oglądałem - fatalnie panie Piotrze, tracił pan wątek, powtarzał pan opinie innych, itp, kontynujcie państwo ten cykl dalej, dziennikarze będą samowystarczlni, - sami pytają się nawzajem, sami odpowiadają sobie, wszystko gra, bo po cholerę jeszcze pytać publikę - jeszcze powiedzą coś z czym się nie zgadzacie
Ech. .. To ja już rozumiem. W Elblągu "są" TYLKo urzędnicy i dziennikarze. MIESZKAŃCÓW NIE MA !Puste ulice, domy, wierzowce. .. grunt to NAJWAZNIEJSZE są dziennikarze i urzednicy.
Elbląska polityka taniego parobka jest jednym z kluczowych osiągnięć tutejszego "biznesu" nie waż się pan podważać cięzkiej pracy starszych i mądrzejszych. ; )
A moim zdaniem zdaniem Pan Piotr wygląda (jak wygląda) że lubi wypić piwko i popatrzeć na rzekę jak tam coś się dzieje :) ja też lubię i z chęcią bym się napił z Panem Piotrem. :) Bo troszkę Pan się motał ciężko było się wysłowić :) ale powiedział Pan prawdę w Elblągu brakuje klasy średniej (ludzie zarabiający 1500 to nie jest klasa średnia) a kolejną sprawą jest to co Pan powiedział na końcu - że firmy które dostając jakiekolwiek dotacje powinny być nie jako wyróżnione w ten sposób - a nie jak to teraz bywa że byle jaka firma dostaje zwolnienie z podatków, dostaje pracowników na staż, dostaje dofinansowanie do pracowników nie pełno sprawnych. To powinno wyglądać trochę inaczej - to firmy powinny między sobą "walczyć" by dostać te ulgi (pieniądze) a nie pracownicy bić się by dostać staż (mniej niż najniższa krajowa). Elbląg to miasto upokorzenia pracowników. A i z portem też ma Pan rację, że wielkim portem to my nie będziemy. Ale chciałbym zwrócić uwagę że dawno dawno temu to stocznia Gdańsk była filią stoczni Elbląg. I można było?? Można!!! Ale się nie chce. Teraz by wyprostować te parędziesiąt lat dużo czasu trzeba by przyzwyczaić przedsiębiorców że nie ma nic za darmo. Że murzyni żyją w Afryce a nie w Elblągu.
Wywiad był niezły, gorsza jakość fonii w "lokal telewizorni". Szef "Portelu" ważył słowa żeby prawda nie była okrutniejsza, no i żeby nie narazić się. .. Z większością tez i ocen zgadzam się. Ja też jako elblążanin z urodzenia, chciałbym potęgi miasta, ale to " se ne wrati". .. Mały pokaz"gigantomanii" mieliśmy - hala sportowa przy Grunwaldzkiej, czy Inkubator Przedsiębiorczości ( nie słyszałem żeby się coś tam wykluło. .. ), czerwone kamienice za Kanałem, Ratusz "Szkaradek", a koszty utrzymania muszą być powalające. Przekop - to temat " psychiatryczny". .. Najbardziej boję się o Modrzewinę, dzielnicę "Defense" Elblaga. Czy w tym pięknym budynku uda się to co w planie, a powstała klasa średnia zwiększy się o kilka procent. Nie wiem jak zakłada plan zagospodarowania, ale skoro powstaje Modrzewina, uważam że powinno się nie wydawać zgody na inwestycje produkcyjne w centrum miasta. Życząc Szefowi Portelu pomyślności w 2011r mam prośbę. Portel w swoim pięknym logo, przedstawia wizerunek Elbląga od strony " wody" jak to Pan słusznie skomentował w wywiadze. Zgadzam się z Panem, że wypicie piwka z knajpki w jednej z odbudowanych kamieniczek ciągu Targu Rybnego,
którego niema, to byłaby największa atrakcja turystyczno-gastronomiczna " Nowego Elbląga". Dlatego proszę aby
Portel stał się tubą odbudowy nadbrzeża Kanału w trybie ekspresowym, bo to najważniejsza tyrystyczna część miasta.