UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Tytuł tego wywiadu byłby wymarzony na hasło reklamowe dla teatru!! Gratulacje dla pani Joanny, bo to ona jest autorką (chyba...) Jest w tej rozmowie coś co budzi moja poważną obawę - dyrektor artystyczny mówi o dziale marketingu i informacji - niby nic, ale w tym miejscu wchodzi w nieco w kompetencje naczelnego i Biura organizacji widowni. "Artystyczny" powinnien zająć się tworzeniem "produktu"-spektaklu, który tamci mają promować. No jeśli zaś założeniem z programu dyrektora jest granie spektakli wieczorem... Dziwi mnie ten wywiad. Torsh w ogóle nie pyta o repertuar, zmiany w zespole - Siedler musi mieć już jakiś pogląd na sprawę. Może przyjął zasadę, że w elbląskim teatrze dobrze już było (jeżeli chodzi o poziom atystyczny) i trzeba się zająć jak najlepszym sprzedawaniem jakiby ten produkt nie był. Czytałem we Wprost o portelu i jego śledczych zapędach - widać kultury to nir dotyczy i pytania są zaiste ślizgajace się po temacie - bo w końcu ile osób chodzi do teatru, na wystawy. A jest masa niewygodnych (nie tak przerażająco) pytań, które można by zadać elbl. organizatorom życia kulturalnego.
Fellini