UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Nie wiem kto to napisał o Gelertowej ale cieszę się, że ktoś w końcu poruszył temat naszego szpitala i pogotowia. Ostatni taszczyłam swoją chorą Matkę na górę bo ani do windy dojść nie mogła ani wejść na schody. Sama też jestem chora i nikt człowiekowi nie pomoże. Spesjalistów też brak tylko przeważnie młodzi lekarze siedzą na pogotowiu. Ja wiem że muszą też się uczyć to niech to robią pod okiem lekarzy z długoletnim doświadczeniem na terenie szpitala a nie z doskoku w pogotowiu, mało że nikt z lekarzy karetkami nie jeżdzi to jeszcze w pogotowiu praktykanci. Czas najwyższy żeby pogotowie wróciło do czasów normalności i w karetkach siedzieli lekarze a nie praktykanci i sanitariusze. Wiadomo to temat do ministra zdrowia. A ulicami niech zajmie się Urząd a nie Gelertowa, gadać każdy potrafi. Była radną tej kadencji i co zrobiła przez te lata co oświetliła?, może trochę pomalowała szpital i nic więcej. Niech wraca do swojej pielęgniarskiej roboty i oświetla ludziom chorym umysł o szybkim powrocie do zdrowia a nie wipisuje się ludzi prawie na drugi dzień po operacjach. Jeszcze zdrowy