UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Idąc śladem przedmowczyni, czemu Elblag nie wszedl do grona miast ktore organizuja tzw Festiwale, nieraz wielokrotnie mniejsze miasta, ale nie tylko są wypromowane w calej Polsce a mieszkancy zadowoleni, Iława ma od wielu lat swój Festiwal Jazzowy w sierpniu, Mragowo, country, istniejace oba od ponad 20 lat, przdmowczyni ma rację zamiast 20 bylejakich imprez zrobmy 3 ale naprawdę na poziomie. Mysle, ze w okolicy i na bazie czerwcowych dni Elbląga moznaby sprobować zrobic coroczny festiwal muzyczny np. bluesowo - jazzowy. w kilku miejscach miasta, muszla w Bazantarni, Pl Jagiellończyka, Starówka, skrzyknac wszystkich mozliwych sponsorów by przez kilka dni miasto naprawdę żyło, a zaprosić artystow takze z Rosji, Bialorusi, czy Szwecji. , promować mlodych zdolnych, itp.