A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
U mnie pod blokiem wieczorem nigdy nie ma gdzie zaparkowac. .chyba na parkingu podlegajacym pod inny blok gdzies cos sie znajdzie. .Lokatorzy sasiednich blokow parkuja na moim parkingu wiec jak nie ma miejsca nie gardze zielona trawka. .mam to gdzies bo nie bede parkowal tam gdzie nie powinienem. .
no przecież weszły w życie nowe przepisy! muhahahaha! tylko że u mnie pod blokiem jak auta stały na trawie tak stoją do dzisiaj, całe i rozbite! muhahahaha!
to niech się wypowiedzą w sprawie basenu mosir. .skaranie boże jest tam przejść między tymi samochodami parkowanymi wzdłuż i w poprzek drogi-również na zieleni. .. i to należącej do bloku tam się znajdującego!!! czy ja tym ludziom na posesjach na pięknych trawkach strzyżonych z namaszczeniem w sobotnie poranki staje???
bo tak ciężko zaparkować trochę dalej?? wszyscy mają manię parkowania pod samymi drzwiami!!! nie da się ludziska !!czasem mam wrażenie że niektórzy to i te schody by samochodem pokonali byle bliziutko wejścia było!!dajcie żyć ludziom tam mieszkającym
Nie do końca się zgadzam z artykułem. Kto jest kierowcą ten wie, że zaparkować w Elblągu, szczególnie w szeroko rozumianym centrum jest b. ciężko. Parking przy szpiltalu na Królewieckiej jest przepełniony wraz z okolicznymi uliczkami, parking przy Urzędzie Skarbowym i obok to samo, itd. Nie zgadzam się z autorem, że np. student PWSZ-tu powinien jechać na parking przy E'Leclercu by tam parkować. A dlaczego? To nie tak. Bo niedługo to wszyscy powinni jechać na lotnisko bo jest miejsce:) Jest po prostu zamało miejsc parkingowych i sam nieraz MUSZĘ parkować w miejscach niedozwolonych. I cieszę się że Staż Miejska jest wyrozumiała.
tak to jest jak za komuny porobiono parkingi gdzie były 3 samochody na osiedlu. .. sam mam taką sytuację pod blokiem gdzienei ma jak zaparkować a uprzejme starsze panie codziennie informują straż miejską. .. .do tego część z nich posiada włąsne fury i jak sie zobaczy jak one parkują. .. .masakra
Ostatnio widziałem na ul. Zamkowej jak patrol policji obojętnie mija nie tylko zaparkowane tam na zakazie i na przejściu samochody, ale nie reagował również gdy tuż przy nich podjechał samochód i zaparkował na zakazie, blokując sporą cześć chodnika. Kierowca wyszedł, poszedł a oni chwilę postali i pojechali. Oczywiście tuż obok było full miejsc parkingowych na parkingu. Skoro policja obojętnie do tego podchodzi i nie reaguje na ewidentne łamanie prawa to kierowcy będą coraz bardziej leniwi i bezczelni.
Braku parkingów nie zauważają tylko osoby nie posiadające aut
Fajne alufelgi; )
Byle co jesz i byle co gadasz. A ja i tak bede tam stawal bo jest milo haha
Co wy z tym parkingiem PWSZ? Nigdy nie widziałem żeby nie było tam miejsca do zaparkowania. Nie róbcie jaj, tam zawsze jest miejsce!