A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Towar jest z Argentyny via Dania, a następnie przeładunek na wolnym obszarze celnym w Kaliningradzie. Weterynarz był, ponieważ nastąpiła z jego strony nadinterpretacja przepisów oraz nieznajomość dokumentacji w transporcie międzynarodowym. Śruta jest dla zwierząt.
Pewnie dlatego, że towar został dopuszczony do obrotu w Danii, czyli w Unii, ale niedouczony weterynarz stwierdził, że dla niego to soja płynie z kraju trzeciego, a jeśli był przeładunek na wolnym obrzasze celnym to teoretycznie w Rosji go nie było. Tylko tranzyt przez ich wody.
Panie widzacy,
Chyba powininen pan otworzyc oczy szerzej. Barki oczywiscie przywoza towar w jedna i druga strone, nie wiem czy pan dobrze widzi ale tytul i artykol wyraznie mowi, ze po raz pierwszy do Elblaga przyplynela soja ! wegiel, cement materialy budowlane to jest inna sprawa i nie jest to zadna nowosc, natomiast trzeba sie cieszyc z faktu, ze cos zaczyna sie dziac na naszej rzece, a nie ciagle narzekac. jak pan jest taki madry znawca to prosze zglosic sie do dyrektora zarzadu i podac mu potencjalnych dostawcow, odbiorcow i spedytorow.
"Po raz pierwszy od wielu lat, do elbląskiego portu zawinęła towarowa barka. "
Nie każdy rozróżnia. Od zawsze w Elblągu był port. Były przywożone i wywożone towary z różnych nabrzeży należących do różnych właścicieli. Parę lat temu za pieniądze podatników powstała nowa firma PORT MORSKI Elbląg i wybudowała parkingi nabrzeże i budynki. Na drobnej części istniejącego nadal zwykłego portu. Jest to jedyny w Polsce port MORSKI. Oczywiście bardzo potrzebny. Bo żaden statek morski do niego wpłynąć nie może, ze względu na znużenie. Z tego powodu statek płynący z morza, nie mógł wpłynąć do Elbląga, bo nawet przy zgodzie ruskich, stanął by przed granicą państwa na dnie. Z tego powodu musiał się odbyć przeładunek w Kaliningradzie. Nie wiem tylko dlaczego przeładunku nie opłacało się wykonać w Trójmieście. Prawdopodobnie kupujemy tego mało, a gro towaru poszło do rosjan.
W Kaliningradzie jest wielka tłocznia ziarna soji. Śruta jest z tego zakładu.
Może ktoś wie jak nazywała się ta barka?