UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

W Anglii wiele lat temu problem dziur rozwiązano w ten sposób, że lokalne społeczności tworzyły stowarzyszenia i pozywały właścicieli ulic ( Council ) w sądzie o odszkodowania przez wzgląd na szybsze zużywanie się podzespołów samochodów. Może jest to sposób na naszych włodarzy a nie skur. .. kowańcy sobie pod nosem remonty robią. Ulic stwarzających zagrożenie dla ruchu kołowego jest w naszym mieście multum, i nikt nic z tym nie robi. Może brytyjski sposób na poprawę dróg sprawdził by się i u nas????

puttyman