A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
info o spotkaniu w mediach - info po spotkaniu w mediach. tyle na razie wynika z działalności FRE. dlaczego Państwo się nie upodmiotowicie do stowarzyszenie (działacie już przecież ładnych parę miesięcy) i nie kierujecie działalności w stronę lokalnego think-thanku wiedzy o mieście. no i nieobecność w Internecie pachnie trochę XIX wieczną praca u podstaw. zapraszamy do nowoczesności
to jest jakies lewactwo, ciekawe ilu z nich bedzie kandydowac na radnych
mam odmienne zdanie, słupki na Starówce powinny zostac tak przesunięte by wszystkie dotychczas zablokowane uliczki stały sie parkingami, ale byly nieprzelotowe. chodniki sa wystarczajaco szerokie dla pieszych, a klienci starowkowych firm i lokali nie przyjdą, jezeli bedzie to sie wiazalo z kilkusetmetrowym spacerem
Zgadzam sie z przedmowcą wystarczy zobaczyć piekne Starowki Niemiec, Holandii, Danii czy Szwecji, tam wszedzie mozna wjechać autem, ale nie 80 km/godz. , jak robily to niektore barany, przez ktorych mamy teraz te nieszczesne słupki.
Do MirCrow - Stary Rynek tym różni się od Długiego Targu, że jest w kilu miejscach przecięty całkiem ruchliwymi jezdniami, co niweczy zamysł upodobnienia obu ulic. Uważam, że należy zmienić układ komunikacyjny Starówki i tymi nieszczęsnymi słupkami zaślepić te właśnie ulice, przy samym Starym Rynku, jednocześnie umożliwiając dojazd do niego z obu stron - od ul. Pocztowej i od strony rzeki ulicami z ruchem dwukierunkowym, tworząc coś w rodzaju obwodnicy Starego Miasta.
Uwaga, Gall Anonim, autor trzeciego komentarza, ostrzega przed chińsko-koreańskim agentem-Ryszardem Kimem-który się zakradł na spotkanie FRE, z celem rozbicia jego apolityczności. Sprawa jest jednak bardziej prozaiczna: to po prostu ja- Ryszard Klim-zainteresowany tematem przenosin dwóch elbląskich jednostek. Rozumiem, że mogę denerwować, bo mam na ten temat stosowną wiedzę jako prezes Stowarzyszenia Żołnierzy i Sympatyków 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej(mój komentarz przy odpowiedzi Pana Prezydenta na stanowisko Pana Balbuzy). Jako były przewodniczący Komisji Infrastruktury mam też większą, od części obecnych( nie chcę nikogo obrazić), wiedzę o sprawach miejskich. Być może to to właśnie Autor( nie przedstawia spraw merytorycznych), naczytawszy się Króla Maciusia I, w takim duchu proponował rozwiązanie podstawowych spraw Miasta, i nic innego nie wchodziło w rachubę, a każda odmienność to naruszenie tej apolityki; jest w ogóle coś takiego? Wiem, że na następnie spotkanie normalnie nie wejdę, bo na drzwiach moje zdjęcie, a może i ochroniarze?Zasada apolityki-w mniemaniu Autora-zostanie zachowana, i będzie można bajdurzyć. Nie dotyczy to całości tematyki i wszystkich obecnych, warto bowiem słuchać w każdych sytuacjach. Dlatego zapuszczam wąsy; może mnie nie poznają.