A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Wam tylko socjalizm w głowie - albo czarny albo czerwony. Inny scenariusz nabywania dóbr doczesnych jest nie do przyjęcia. Każdemu wedle jełopstwa - najgłupszy dostaje najwięcej - wszak musi dorównać tym bystrzejszym. Każdą, choć najmniejszą incjatywę i przejaw myśli twórczej miejscowi i ci z komitetów ważniejszych udupią wszystko - w tym mają mistrzostwo świata, nikt im nie dorówna
Co to kampania wyborcza ?
Moim zdaniem autor zapomniał o jednym istotnym fakcie dotyczącym komunikacji miejskiej w elblągu, a mianowicie, o godzinach kursowania autobusów i tramwajów. Uważam za skandal, to że ostatni autobus bądź tramwaj z placu Słowiańskiego odjeżdża około godzinny 22.30 (wyjatkiem sa wakacje - można znaleźć autobus około 23). Rozumiem że w tygodniu miasto po 23 praktycznie świeci pustkami i najprawdopodobniej nie opłaca się tworzyć dodatkowych połączeń o tyle w piątki i soboty powinno być więcej wieczornych i nocnych lini. Warto wspomnieć o nocnej lini 100,która mam wrażenie jest tylko po to, żeby miasto mogło pochwalić się że posiada komunikacje nocną bo innego jej zastosowania nie widzę (kursuje jakieś dwa trzy razy na noc).
Dworzec PKP - powitanie elbląskich uczestników "Bałtyk-Bieszczady Tour" dziś o 16:37 - info ESR http://www.bikerelblag.hg.pl
w Elblagu nie ma problemu "czym do pracy", bo po prostu tej pracy nie ma
jestem za bezpłatną komunikacją publiczną i pokrętne tłumaczenia korporacyjnych przydupasów od prywatyzowania wszystkiego odrzucam ze wstrętem; D
a generalnie chodzi o to że świat ma być dla ludzi, a nie dla garstki sprytnych złodziei
Florek - tramwaje na ulicy przy obecnym natężeniu ruchu to porażka. Zaletą tramwaju wg mnie jest to, że tory nie są położone na ulicy tylko obok i nie stoi w korku, tylko dlatego wybieram ten środek lokomocji w Elblągu.
A ja nie rozumiem dlaczego od kilku lat kładąc nacisk na komunikację tramwajową o charakterze śródmiejskim całkowicie zapomniano o komunikacji autobusowej i jej roli miejsko- podmiejskiej. Niech mi któś odpowie na pytanie; dlaczego nie można skomunikować z miastem ciągu ulicy Żuławskiej, która właściwie jako pierwsza zasługuje na miano "dzielnicy inwestycyjnej". Powstało tam sporo nowych miejsc pracy, i co? Nie ma czym dojechać!!!! Czy ktoś w ogóle planuje jakąkolwiek komunikację miejską przez Żuławską?
23% to za mało na rozwiązanie tego problemu proponuje 50%