A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
autorem/autorka artykułu jest chyba rodzic jednej z tych lebieg ktore robią zastój na całym placu. Ostatnio był Łukaszek i Hania- tragedia przewracali sie o własne nogi. Dla takich faktycznie gacie na wacie i z materacami za nimi chodzić. Jedyne co to jest tego za mało -tam i w całym mieście. Ale co sie dziwić cała konstrukcja z rurą bez montażu to koszt ponad 50 000 zł!!!!! ławki ok 600 jedna
Autora artykułu - Lopeloza - do kaloryfera kajdankami i odciąć od netu. .
Łukaszek i Hania też chcą się integrować z dziećmi także nie czepiaj się bo cię los pokara
Ty wandalu!!!
Jak można niszczyć tak piękny plac?
Widać że nie masz najmniejszego pojęcia o placach zabaw,
masz ok. 40 lat i biegasz na msze ojca dyrektora Rydzyka :(
smieszny artykuł smiesznego autora, a jeszcze śmieśniejsze dodanie takiego "czegoś". OPAMIĘTAJCIE SIĘ drodzy autorzy stałych narzekań i skarg, zajmijcie się swoimi problemami chyba, że owych nie macie, a jeśli dla Was problemem są wystające (w niczym nie przeszkadzające ) metalowe części, to ja chciałbym takie problemy w życiu żeby tylko mnie spotykały. .. ehh.
nie parkujcie na parkingu przy ulicy fałata nalezacego do mieszkancow esm sielanka
śmieszne kolejne artykuły na portelu na dokładnie ten sam temat.
Bravo rodzice!!! Byłam dzisiaj z 2 dzieci - roczne i dwuletnie i co zobaczyłam - mamuśki na ławeczkach i ich rozwydrzone dzieci bijące i popychające inne dzieci, w tym moje. Może tak drogie Pani odrobinę rozwagi i zastanówcie się nad tym, czy chciałybyście by Wasze maluszki były tak traktowane, a jak nie potraficie wychowywać dzieci, a raczej jak się Wam nie chce to trzymajcie je w domu!
Ludzie place zabaw to nie są przedszkola, że puszczasz dziecko i masz opiekunkę, idziesz z dzieckiem to je pilnuj i reaguj.
Nie mieszkam w okolicach parku Kajki, ale ja już tam dzieci nie zabiorę - widzę, że ma on już stałych bywalców, którzy skuteczni odstraszają rodziców tych najmłodszych dzieci.
jak ktoś ma pecha to i w d. .. pie palec złamie
Podzielam zdanie "zbulwersowanej mamy" faktycznie dośc często bywa tak, że rodzice nie zwracaja uwagi na to co robią ich dzieci, które sie pchają a przy takiej "kulturze" to nie trudno o wypadek i nawet super bezpieczny plac zabaw tu nic nie pomorze. Plac wg mnie jest fajny, miło że ktos pomyslał o tych najmłodszych, że maja swój własny plac jednak jesli będa go okupywać 13-17 latkowie długo nie postoi:(podobnie jest z placem dla większych dzieci jak zobaczyłam faceta około 30 chodzącego ze znajomymi troszkę młodszymi i zjeżdżającego ze ślizgawki to się zjeżyłam. To plac zabaw dla dzieci nie dla dorosłych!!!