A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Oficer rowerowy- dziwaczna nazwa: -)))). Tym stwierdzeniem Traks i Rylski dają świadectwo, że nie za bardzo wiedza o czym piszą. Tak ta osoba(stanowisko) się nazywa, po prostu :-). Cała reszta ich wywodu to bełkot.
Co to proponuje Nowaczyk, to mała przygrywka. Bardzo dobra, bo od czegoś trzeba zacząć. A o prawdziwych zmianach poczytajcie tutaj: http://polskanarowery.sport.pl/msrowery/1,105126,8230667,Idzie_transportowa_rewolucja.html
słowo "oficer" to czystej wody "angielszczyzm". W UK "officer" to w tym wypadku po prostu urzędnik (od słowa office = biuro. No, ale jak się komuś wydaje, że już umie angielski, to tak tłumaczy. .. .
W Warszawie, Wroclawiu, Gdańsku, Łodzi, Tczewie itd. nie przejmują się angielszczyzną, tylko robią swoje. A pierwszy oficer w POlsce, wcześniej pracował w Irlandii :-).
Traks jest elbląskim sekretarzem PIS, studiuje w AM Gdyni, mam nadzieję, że jeździ po Trójmieście rowerem, to widzi, jak tam jest z infrastrukturą rowerową. Bez porównania do Elbląga. Narzekania na pracę tamtejszego oficera to paranoja, raczej należy narzekać na otaczających go urzędników. bo i Herkules dupa, kiedy ludzi (niekumatych i nieczujących blusa) kupa :-).
eee tam panie gw pójdźmy dalej niech będzie to feldmarszałek bicykl - prestiż duży a i kumplowi będzie można konkretną pensyjkę zaofiarować. Tylko "oficer"? To smutne i mało poważnie brzmi.
Na poziomie zero-jedynkowego wyboru czy ścieżki rowerowe, mądrze zaplanowane i solidnie wykonane, powinny być w Elblągu odpowiedź jest oczywista. Tak, powinny być. Ze względu na ważność tematu dla dużej części lokalnej społeczności - tak, powinno się o tym rozmawiać bo stan jest daleki od idealnego. Intencją Nowaczyka było na pewno wywołanie tematu i zainteresowanie nim elblążan. Intencją chłopaków z PiS było skrytykowanie Nowaczyka za pomysł, publiczną aktywność i udane włożenie "kija w mrowisko". Treść krytyki już znamy. Teraz dobrze aby PiS przedstawił jakiś konstruktywny pomysł dla rowerzystów w Elblągu. Pomysł wart dyskusji.
nie martwcie się drodzy bicykliści, pan N. już miał "stwożyć" scieżki rowerowe w gminie, w której panował. .. pałeczke przejęła Pani Wójt. .. a ścieżek jak nie było to i nie ma i nie będzie, ponieważ to tylko kolejna obietnica przedwyborcza( nie jestem z pis-u), nie godzmy się na "ścieżki", niech lepiej zagospodarują inne tereny, gdzie będzie można BEZPIECZNIE oddawać się przyjemności, oprócz tego ważna jest kultura jazdy, a wielu jej nie posiada. ..
Dziewiałtowski prezydentem????? kłamca i kretacz, za duzo obiecał elblążanom ot chociazby sejmik woj. w naszy, miescie i co zrobił w tej sprawie????? pewnie miał kisiel w gaciach jak miał to powiedziec swym partyjnym koleżkom z olsztyna typowy oportunista i lizus partyjny, poza tym rzecznik spraw ale nie naszych elbląskich, zaprzedał się interesom innych miast, a dla olsztyna jest matką opIekunką, KSIĄŻE WARMII I MAZUR, a nowaczyk ????? kolejny artysta do aquaparku obiecanego, kibicom obiecał stadion na co najmniej 10 tys bez bieżni lekkoatletycznej, a wiec zburzył koncepcje słoniny