33
05.08.2010

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
otworzcie wrescie oczy!!!!!1
(2010.08.06)

info

0  
  0
jakie bzdury tu sa wypisywane----nikomu w kasynie w Elblagu, poza pania kierownik, nie zaproponowano pracy, nikt pracownikom nie proponowal przejcia jakiegokolwiek kasyna w calej dywizjii, a pracownicy kasyn musieli sami zapracowac na swoje pensjie i media nikt im nie dawla z budzetowki pieniedzy- ---wystarczyloby z nimi przerprowadzic wywiad, a nie wypisywac stek glupot i dawac pozywke do plot -, zapewne opowiedziliby jak sie pracowalo----nie robmy krzywdy ludziom, ,ktorzy tam pracowali po przeszlo 20 lat-----zostali zwolnieni i juz. Nie piszcie glupot i nie sluchajcie rzecznika dywizji bo chyba nie za bardzo wie co wygaduje -----powtarzamy jeszcze raz, spytajcie wszystkich pozwalnianych pracownikow w kasynach w Elblagu, Braniewie, Bartoszycach -kto i kiedy i komu zaproponowal przejecie kasyna, i wogole jakakolwiek prace
gosc13 (2010.08.06)

info

0  
  0
no pieknie ----znowu winni sa pracownicy---nie chcieli pracowac----oj spytajcie ich samych jak pracowali ----i jak im podziekowano i pozegnano po wilelu latach pracy---bo wiekszosc prosze szanownych panstwa pracowala tam od zawsze-----nocami, dniami calymi dobami, a teraz czytaja i nie wierza w to co tu pisze ----kto i kogo i gdzie zatrudnil na powstajacej stolowce? brak slow
irka (2010.08.06)

info

0  
  0
lepiej niech zlikwidują instytucje kapelanów wojskowych. taki kapelan to przeważnie pułkownik i zarabia w okolicach 5-7 koła. .. do tego nie płaci za prąd i utrzymanie. wszystko sponsoruje państwo. a skąd ma na to państwo kase? od nas frajerów co płacą podatki. ..
bob antykapelan (2010.08.06)

info

0  
  0
Z utęsknieniem czekam na prywatyzację wojskowego basenu Delfin, na którym obecnie cywil nie ma szans popływać !!
Amatotr pływania (2010.08.06)

info

0  
  0
Jest wiele miejsc, które dawno powinno zniknąć. Czy dalej wojsko stać, żeby je utrzymywać? Taki Klub Garnizonowy na przykład. Ładny kąsek dla koneserów.
(2010.08.06)

info

0  
  0
Co do żony oficera to na pewno miała odpowiednie kwalifikacje dlatego ją zatrudnili. Kasyna mi nie żal niech żałują ci którzy stracili darmowe obiadki i niezłe korytko. Pracownicy to fachowcy znajdą prace w innych firmach.
Elg. (2010.08.07)

info

0  
  0
niech sobie pania kierownik zatrudniaja jak miala wysokie kwalifikacje-ale niech nie pisza glupot, ze inni pracownicy znalezli zatrudnienie na stolowce----bo pewnie ludzie pracujacy 40 lat nie mieli wysokich kwalifikacji, zeby dobrnac do emerytury ----zyczmy im jak najlepiej
(2010.08.07)

info

0  
  0
dla wyjasnienia osob, ktore nie znaja tematu----kasyno wojskowe bylo gospodarstwem pomocniczym. ktore musialo na siebie zarobic----nikt im nie dawal na utrzymanie, na skromne pensje musieli zarobic sami, jak i na media i na inne rzeczy---zlikwidowali trudno, ale nie ma juz sensu zaczepiac ludzi, ktorzy tam cale zycie pracowali, zyczmy im powodzenia
(2010.08.07)

info

0  
  0
Ale mówienie, że była propozycja PRACY, a okazuje się, że to jednak nie prawdą, to świadczy tylko o tym, jak daleko na psy zeszła armia. Pewnie nie było propozycji, gdyż na ich miejsca zostaną zatrudnione kolejne żony, oficerów. Wiedzieli co robią.
(2010.08.07)

info

0  
  0