A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Śmiechu warte, żeby zapisac dziecko do żłobka trzeba przedstawic akt urodzenia, więc nie ma mowy o zapisywaniu jeszcze nienarodzonego dziecka:)
Może i zwariowałem. Upały dają się we znaki. Chociaż ja nie dla chatki Puchatka kombinowałem. Miodziku nie było w kalkulacji. Ale dobrze piszesz. To rząd blokuje prywatną inicjatywę i namawia do omijania prawa. Na fundamentalną sprawę jak podstawy prawne nie lokalna władza ma wpływ. Aktualnie rząd PO ma wpływ ( przypomnę, że w Elblągu też jest taka partia a jej leader aktualnie kombinuje z rowerami i z wodą). Oni powinni wdrożyć w życie dobre prawo a samorząd maksymalnie w ramach swoich kompetencji wspomóc prywatną inicjatywę w realizacji zamierzeń. Będzie biznes będą żłobki. Nie było aptek, raptem kilka w mieście - są prywatne apteki. Tu się udało bo jest możliwy dobry prywatny biznes. Czerwony
My córkę zapisaliśmy jak żona była w 6 miesiącu ciąży i teraz córka jest 3 na liście rezerwowej:D A przy zapisywaniu była 24 :D
Jestem w piątym miesiącu ciąży, chciałam zapisać dziecko do żłobka. Przed urodzeniem się nie da. Przynajmniej w Elblągu.
ale jaja
życzę wytrwałości rodzica. Moj synek idzie od września do żłobka !
Czekalimy 1,5 roku. To jest jakis kosmos!!!!
Ale po co oddawać do żłobka, niech zostanie w domu z mamą.
a z czego zyc, jak mama w domu????
Zgadzam sie w zupełnosci, ze twprzenie żlobka po hospicjum to jakas paranoja, nigdy bymm też nie oddała dziecka tam, gdzie w dużych cierpieniach wczesniej umierali ludzie, sam remont niczego nie zmieni.
Zapewne osoby pracujące w żłobkach nie zarabiają po 4 tys. Muszę wyprowadzić niektóre osoby z błędu. Rzeczywistość jednak jest brutalna. Pensje w żłobkach są upokarzające. Jeżeli pomoc kuchenna w barze bądź ekspedientka w sklepie zarabia dużo więcej. To można sobie wyobrazić jakie są pensje w żłobku. A przecież wymagania wobec pracowników tych placówek są wysokie i wciąż rosną. W żłobku dba się o rozwój i zdrowie małych dzieci, małego człowieka, a nie przedmiotów.