Made in China

26
08.07.2010
Made in China
Ilu z nas, robiąc zakupy w sklepie AGD bądź RTV, kupując części do samochodu lub zwyczajnie bluzkę dla żony lub spodnie dla męża, mówi: „tylko nie Made in China”. Sam dziennie parokrotnie spotykam się z tym powiedzeniem. Czy mamy rację, wystrzegając się produktów z Dalekiego Wschodu?
Kraje Dalekiego Wschodu z Chinami na czele wielu z nas kojarzą się z krainą pól ryżowych i małych firm produkujących skopiowane produkty z zachodu. Jak wielkim błędem jest to skojarzenie, dowiadujemy się po p sprawdzeniu, jak wiele sprzętu w naszym gospodarstwie domowym ma oznaczenie Made in China.
   Powszechną opinią stało się już, iż Chiny to jedna z najszybciej rozwijających się gospodarek świata, ale nie tylko – stała się także miejscem innowacyjności i postępu technologicznego. W tym kraju codziennie tysiące firm wprowadza na rynek nowe, opatentowane produkty, dzięki którym europejskie firmy mogą „dopiąć” swój znaczek i sprzedawać jako swój produkt. Oczywiście, sprzedawać w stosownie wyższej cenie.
   Nasuwa się pytanie, czy te „chińskie” produkty są tak złe, jak mówimy? Uważam, że jest odwrotnie.
   Codziennie używamy chińskich laptopów , telefonów komórkowych, telewizorów, części do wielu samochodów są produkowane w Chinach, ciuchy, w których chodzimy, także są z Chin.
   Trzeba otwarcie powiedzieć, iż produkty te wcale nie są niskiej jakości, a wręcz przeciwnie. Wpływ na to, czy będziemy mieli możliwość zakupu dobrego telewizora i trwałego, bezawaryjnego laptopa, mają tylko i wyłącznie europejscy właściciele marek. To, czy kupimy najtańszy możliwy produkt sprzedawany w markecie, czy wysokiej jakości sprawdzony produkt, zależy, jak zwykle, tylko od nas.
   Możemy oczywiście wybierać nasze polskie produkty i tym samym wspierać rodzimą gospodarkę. Na pewno jest to słuszne i godne poparcia zachowanie. Z drugiej strony produkty tej samej jakości z DW są co najmniej o 50 proc. tańsze. Kto z nas będzie w stanie zapłacić więcej za produkt wyprodukowany w Polsce? Ja, niestety, nie. A wy? Proszę o pinie i komentarze, jaki jest Państwa stosunek do produktów Made in China.
   
   
Grzegorz Kozłowski

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
do wyrobów chińskich jako towaru nie mam nic przeciwko ale samam już nigdy nie kupię obówia, i sprzętu adg obówie po zdjeciu z nóg strasznie śmierdz, noga się poci, a sprzęt adg jest to jednorazówka którą nie da się naprawic mimo że ma gwarancję, wole zapłacić drożej za obówie i chodzić wygodnie bez smierdzących nóg, i kupić sprzęt gospodarstwa domowego ktory można naprawic a nie wyżucić. Bardzo ładna jest chińska porcelana i tańsza od naszej Włocławskiej, slicznie recznie malowana itp to baardzo chetnie kupuję.
(2010.07.08)

info

0  
  0
Są też słowniki ortograficzne polskiej produkcji, polecam.
(2010.07.09)

info

0  
  0
Większość z nas lubi za pewne czekoladę .Ale ,żeby powstała czekolada ,najważniejszy składnik -kakao musi być dostarczony do producenta .Nikt się nie zastanawia ,skąd się bierze kakao do wyrobu czekolady .A ...zbierają je z plantacji w Afryce dzieci ,które ciężko pracują od najmłodszych lat .http://www.kingafreespirit.pl/kingapl/index.php?option=com_content&task=blogcategory&id=23&Itemid=38 Nasze Europejskie dzieci ,względem tamtych dzieci mają luksus ,nie są wykorzystywane do niewolniczej ,mało opłacalnej pracy .Zastanówmy się ,pomyślmy...jedząc czekoladę .
florek (2010.07.09)

info

0  
  0
głupoty gadacie i wypisujecie teraz prawie wszystko jest made in china a to dlaczego bo cwane drogie molochy z europu wpadły na pomysł żeby produkować taniej za miseczkę ryżu i zarabiać jeszcze więcej a chinole nie są głupie i po godzinach tłuką drugą produkcję więc takie mamy dzisiaj efekty to właśnie pazerność białego człowieka do tego doprowadziła
(2010.07.09)

info

0  
  0
Są też słowniki ortograficzne polskiej produkcji, polecam. › › zgłoś do moderacji (2010-07-09) Masz rację, czas najwyższy zacząć przestrzegać zasad ortografii, tym bardziej, że programy komputerowe nam to ułatwiają.
bozydar (2010.07.09)

info

0  
  0
Może niektórym się wydaje że ten czerwony zygzaczek pod wyrazami to taka ozdoba?; D
JesusAlvaro (2010.07.09)

info

0  
  0
czasem kraj wysyła swój materił dobrej jakosci do produkcji w chinach i narzuca swoje normy wykonania, które nie beda niskie. .takze jest róznica w made in china i made in China
(2010.07.09)

info

0  
  0
A ja kupiłem na Brzeskiej w Elblagu silnik do łodzi 2 lata temu jest lepszy od tego zachodniego co miałem 4 lata.
(2010.07.09)

info

0  
  0
Praca w chinach ma inną cenę. Jeżeli chodzi o jakość- tu musicie ocenić sami. Chiny są dobrym podwykonawcą, i dobrym partnerem. Np sony robi sprzęt często tak że fazę projektowania wykonuje u siebie a produkcję zleca chińczykom. Tylko że na nasz rynek, produkty do sprzedaży w japonii są wykonywane na miejscu :P Dobra - i dzieki za komentarze: -skad niby wiesz to i sro (wiem lepiej ale nie powiem) -jak ci nie pasuje to nie kupuj -itp Dla mnie Made in CHina to trzy najpopularniejsze słowa w naszej kupturze, pisane oczywiście :P
K. (2010.07.09)

info

0  
  0
Oczywiscie mówię o silniku wyprodukowanym w Chinach.
(2010.07.09)

info

0  
  0