A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Mam podobny problem. Na balkonie założyłem siatkę. Plaga gołębi jest faktem. U mnie na dzielnicy facet 2x dziennie karmi gołębie, wysypuje im wiadro ziarna. Później pięknie obsrywają nam auta na parkingu.
Mam podobny problem. Na balkonie założyłem siatkę. Plaga gołębi jest faktem. U mnie na dzielnicy facet 2x dziennie karmi gołębie, wysypuje im wiadro ziarna. Później pięknie obsrywają nam auta na parkingu.
No może o tych zakazach (nie mających prawnego uzasadnienia, co osobiście sprawdziłem w odpowiednich ustawach), to za bardzo poruszył mnie temat samych zakazów dotyczących wyprowadzania psów (bezprawnych jak się okazuje). A temat dotyczył gołębi, z którymi nie mam do czynienia więc się nie wypowiem. Podam Spółdzielnię "Sielanka" na Policję za smarowanie na budynkach graffiti :-) Ciekawe co z tego wyniknie? Mam pełną fotograficzną dokumentację. Stosowne ustawy mówią tylko, że należy po swoim zwierzęciu sprzątać i określa budynki i miejsca użyteczności publicznej, gdzie faktycznie nie można wyprowadzać psów, np. urzędy, place zabaw, szkoły itp. Wybaczcie, ale nie darowałbym sobie, gdybym znowu nie napisał "ZABRANIA SIĘ ZABRANIAĆ!". Pozdrowienia i wyrazy współczucia, którzy mają prawdziwe problemy z gołębiami.
Najlepsez jest zakończenie- pani Alicja w oparach dymu cieszy się, ze sasiedzi tez bedą miec sprzatanie na balkonie :) I juz jej lepiej, raźniej, hahahaha
ARO, autorze artykułu, troche nie dopracowałeś szczegółów wymyślając ta bajeczke, ale w sumie całosć ok, hihihi
Pani Alicja W WOLNYCH CHWILACH jest panią domu- hahhahaha, to mój ulubiony ustęp z artykułu :) :) Hahahha. Znać pióro jakiegoś nastolatka, buhahahahahaha
U mnie na balkonie wlasnie golabek wysiaduje dwa jajeczka :) ale slyszalem ze dobrym sposobem jest zainstalowanie ze dwoch wiatraczkow takich dla dzieci.
Wszystkim, którzy mają problemy z zanieczyszczaniem balkonów, samochodów, trawników przy blokach itp. nie tylko przez zwierzęta domowe (w tym gołębie hodowlane), ale i przez ludzi polecam REGULAMIN UTRZYMANIA CZYSTOŚCI I PORZĄDKU NA TERENIE GMINY MIASTO ELBLĄG (Uchwała XXX/758/2006 Rady Miejskiej w Elblągu) i Ustawę o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2005 r. Nr 236,poz. 2008,art. 4 ust. 1). Myślę, że na ich podstawie można dochodzić swoich racji dot. porządku i czystości. Tam, gdzie można egzekwujmy przepisy. Konsekwencja pomoże nauczyć społeczeństwo stosownych zachowań. Choć przy obecnej "organizacji" służb porządkowych, np. policja i straż miejska, to pobożne życzenie. "Nieporządnym" sąsiadom (np. wyrzucającym śmieci przez okna) trzeba zwracać uwagę. Jeśli to nie skutkuje, informujmy odpowiednie służby - niech ich karzą. Na dzikie zwierzęta nie ma rady. Trzeba byłoby rozpylić środek, który "wyeliminowałby" (wytruł) wszystkie zwierzęta (niektórzy zaproponują pewnie też "eliminację" dzieci, pijaków, grubych, bezdomnych, kalekich itp. ). To już było. Prawie wszystko da się zrobić bez szkodzenia innym, szczególnie najmniej winnym zwierzętom. Tylko trzeba pomyśleć - to nie boli. Komentując wpis p. A. Radusa o smarowaniu na murach "Zabrania się. .. ": jeśli takie zakazy nie są zgodne z prawem, nie zwracajmy na nie uwagi. Wywołują tylko niesnaski między sąsiadami. Reasumując: sprzątajmy po sobie i swoich zwierzętach!
U mnie w kominie siedzą głupie gołębie i od samego rana wydają wkurzające odgłosy. Jak się wkurzę to wezmę wiatrówkę i zrobię im rzeź :P
Po co te bzdury gołębie były i będą. Jaod niedawna mieszkam w bloku gdzie gołębie już były mieszkały na strychu sama zimą sypałam im kasze bo szkoda mi wszystkich zwierząt. One i tak sie nie wyprowadzą. Ludziom sie wydaje że jak nie będziemy dokarmiać gołebi to sobie pójdą BZDURA. Szlak mnie trafia jak mam codziennie osrane parapety ale jak czytam te wypowiedzi to poprostu żal mi tych ludzi. Ludzie może zacznijcie strzelać z wiatrówki do pijanego sąsiada który leje żone i dzieci