A moim zdaniem... (od najstarszych)
To nasze wszystkie skrzyżowania ze światłami są niebezpieczne? lepiej zlikwidować światła to może będzie bezpieczniej????
A ja proponuję stosować się do znaków drogowych (w tym przypadku informującego z odległości od 150 do 300m, że zbliżamy się do skrzyżowania z sygnalizacją świetlną) i w związku z tym dostosować prędkość do sytuacji na drodze i, że inni stosują się do sygnalizacji świetlnej czerwonej (a nie jazda na tzw. wczesnym żółtym) i będzie bez zdarzeń i po problemie. Kierowca.