Niespodziewana porażka Olimpii 2004 (piłka nożna)

12
29.05.2010
Niespodziewana porażka Olimpii 2004 (piłka nożna)
Elblążanie stracili punkty w meczu w Ornecie (Fot.AD)
Niestety, nie będą miło wspominali wyjazdu do Ornety piłkarze Olimpii 2004. Nasz zespół uległ broniącym się przed spadkiem Błękitnym 1-2 (0-1). 
Pierwszy kwadrans spotkania był bardzo wyrównany. Obie drużyny starały się dokładnie rozgrywać piłkę i narzucić rywalom swój styl gry. Niestety w 17 min. na prowadzenie wyszli gospodarze. Po zespołowej akcji piłkę z prawej strony dograł Piotr Rutkowski, a Janusz Żmijewski wykorzystał okazję i pokonał Mateusza Imanowskiego. Olimpia rzuciła się do odrabiania strat. Nasz zespół powinien jeszcze przed przerwą prowadzić 2-1, lecz najpierw sytuacji sam na sam nie wykorzystał Przemysław Sambor, a w 37 min. nikt nie potrafił dobić piłki lecącej wzdłuż bramki Błękitnych.
      W drugiej połowie Olimpia jeszcze bardziej zaciekle ruszyła na rywala. W 60 min. elblążanie zdobyli wyrównującą bramkę. Piłkę na lewej stronie boiska otrzymał Jacek Bykowski, po czym idealnie podał na 8 metr do Kamila Kopyckiego, który strzałem w długi róg pokonał Roberta Szełemeja. Wydawało się, że druga bramka dla Olimpii jest tylko kwestią czasu. Nasz zespół atakował i niestety nadział się na kontrę rywali. W 70 min. piłkę z prawej strony dośrodkował Paweł Przygocki, a akcję wykończył Wojciech Czerniewicz. Do końca spotkania, mimo huraganowych ataków, elblążanom nie udało się odwrócić losów meczu.
      Olimpia straciła kolejne bezcenne punkty z niżej notowanym rywalem. Jedynym pocieszeniem może być fakt, że przegrał również rywal w walce o awans. Zatokę w Braniewie niespodziewanie 2-1 pokonał GKS Wikielec. Właśnie Zatokę podejmie Olimpia w najbliższej kolejce już w środę 2 czerwca i jeśli chce marzyć o awansie do III ligi musi ten mecz koniecznie wygrać. 
ppz

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

zav rac im kase z miasta jak nie awansuja a boisko dac na treningi dla prawdziwej Olimpii
ArnoldUPR (2010.05.29)

info

0  
  0
rozwiązać i niech idą szukać pracy, żadnej kuroniówki, rowy kopać.
(2010.05.30)

info

0  
  0
A ja sądzę, że drużyna która walczy o pozostanie i ma kasę, to wygrywa z wiadomych przyczyn. Starzy zawodnicy to wiedzą o co chodzi.
(2010.05.30)

info

0  
  0
Szmaciarze, szkoda kasy. Rozgonić frajerów
(2010.05.30)

info

0  
  0
-pewnie, niektórzy kopacze-grali na kacu. !!!Jak zwykle. !!!
@małpa@ (2010.05.30)

info

0  
  0
A taki ładny firmowy sprzęt mają, tylko szkoda że on sam nie gra :-)
8899 (2010.05.30)

info

0  
  0
Krometowski wymysł, Olimpia tylko jedna na A8,oni kradna zawodników i im robią wode z mózgu, obiecuja dużo, cebula i glinski -wiele do życzenia, non stop sie pompują na 3 lige, a gdzie oni są, żal, tylko co Stasiu robi w tym wszystkim?
Rock (2010.05.31)

info

0  
  0
Żal mi sie robi jak was czytam. .. olimpia to sobie może trenowac ale na swoim boisku trnenigowym na agrykola na piachu a od zksu won, oni sami to wszystko zbudowali!
(2010.05.31)

info

0  
  0
Poczekajmy 2,3 lata i zobaczymy gdzie bedzie Olimpia a gdzie 2004.Obserwuje to z boku znajac oba srodowiska i dziwie sie niektorym tu komentarzom. 2004 zbudowala wszystko od podstaw własnymi siłami, ma baze treningowa, wychowankow (wiekszosc OLIMPII) i spokojnie realizuje kolejne cele. Nie w tym sezonie to w nastepnym awans bedzie. W Olimpii mam wrazenie ze nigdy juz sie nic nie zmieni - obym sie mylil. Brak bazy treningowej, wychowankow w skladzie (jeszcze odciecie sie od MOPKI), ciagłe problemy, afery i zajebiste dlugi. .. W przypadku odejscia Arteniuka naturalnym bedzie odejcie pozostalych kopaczy i sen sie skonczy. Ale obym sie mylil. ..
myslacy (2010.05.31)

info

0  
  0
trrzecia liga olimpia 2004
h (2010.05.31)

info

0  
  0