A moim zdaniem... (od najstarszych)
nie rozumię zdziwienia i oburzenia, to kto od kilkunastu lat wybiera takiego prezydenta w Elblagu, kto szedł w 1995 roku do kosciola, a potem glosował na Kwasniewskiego ? To Polacy, nie eskimosi, czy amerykanie. Po prostu takich jest nas ciagle wielu, ktorzy pozwalaja i chca nadal by rządzili nami ludzie " tamtej epoki "
ktoś był?