11
02.05.2010

A moim zdaniem... (od najstarszych)

podobno ulubionym zajęciem Wsarionowicza były rozmowy z Kalininem na temat sprawiedliwości wyroków, którymi zesłał całą rodzine Kalinina na Syberię gdzie cała wyginęła!!!!!Chwała mu, Chwała Stalinowi i jescz raz chwała):):):):):):)
(2010.05.05)

info

0  
  0