A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Proszę zwrócić uwagę, że sympatycy PiS próbują wszystkich tych, którzy wylegli na ulice pozegnać głowę swojego państwa, przedstawiać jako ludzi nawróconych na PiS. To nie jest prawda, jest róznica między pochyleniem głowy nad śmiercią demokratycznie wybranego Prezydenta ukochanego kraju, a akceptacją dla jego poglądów politycznych. Moi przyjaciele i ja również, zdeklarowani wrogowie PiS-u, zapalaliśmy znicze. Ale w żadnym razie nie zagłosujemy w czerwcu na kandydata PiS.
Don Kichot : FAKTY
1. Casus lądowania w Tibilisi http://wiadomosci.onet.pl/1806038,12,item.html?MASK=46945270 . 2. Ukaranie pilota. 3. Interpelcje, m innymi 'perona' Gosiewskiego http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9 4. Presja na pilotów. 5. Widmo spóźnienia. 6. Presja "polityczno-historyczna"
żałobę narodową uważasz za histerię? uważam że marsz milczenia nie był histerią tylko oddaniem czci ludziom którzy zginęli pod Smoleńskiem. po wpisach tu i pod tym co się dzieje (np. wandalizm katedry) uważam że Elblążanie są malutcy. Do tej pory byłam dumna z tego że jestem Elblążanką teraz mi wstyd. W warszawie stoją ludzie po kilkanaście godzin w kolejce a u nas uważa się że krótki masz ulicami miasta to przesada. a fakty nic nie mówią o tym że to Kaczyński zażądał lądowania-jeszcze nie znamy faktów, na razie są tylko domysły, spekulacje, nie oczerniajmy ludzi po śmierci nikomu to nie pomoże. Pewnie nigdy nie dowiemy się co naprawdę tam sie wydarzyło. wiadomo jedno zginęli tam ważni dla Polski ludzie. Dziwię się że Polacy ( bo w Elblągu chyba mieszkają Polacy) nie potrafią tego uszanować. Inne kraje nas zawstydzają, bo umieją dostrzec to co Ci ludzie zrobili dla Polski i świata naprawdę i nie patrzą z jakiej partii byli, czy co mówiono o nich w telewizji. Patrząc na życiorysy ludzi którzy zginęli można stwierdzić że nas oszukiwano. Jeśli tak bardzo wierzycie faktom przeczytajcie sobie o nich trochę. Tam byli ludzie którzy walczyli o wolność Polski, zakładali Szare Szeregi, walczyli w armii Andersena czy przyczynili się do upadku komunizmu.
w zagranicznych serwisach informacyjnych juz dwa po tragedi mozna było przeczytac to czego zaden z naszych dzinnikarzy jeszcze nie napisal, bo byc moze nie wypada. Czasem warto poznac opinie kogos kto stoi poza tym wszystkim i nie ulega emocjom, naciskom, presji. Mnie w tym wszystkim zastanawia co sie stanie jezeli nagrania z czarnych skrzynek potwierdza to o czym wszyscy teraz spekuluja, czy media znowu powroca do atakow na-teraz juz bylego prezydenta, oby nie. Chociaz bardzo dobrze pamietam sytuacje z lipca-sierpnia zeszlego roku kiedy to sp. Maria Kaczynska zamierzala wybrac sie na Hel prezydenckim smiglowcem. Znajac zycie to dziennikarskie szczury pierwsze zrzuca swoje zalobne stroje, smutne wyrazy twarzy i wszystko wroci do "normy"
Do moherowego berecika dwa posty wyżej w armii Andersena to co najwyżej 7 krasnoludków z królewną Śnieżka mogło walczyć :)))
Do Don Kichot.
Dziękuję Rapaport za wypowiedź. Mniej więcej jest jak piszesz. A niewygodne zapisy z czarnych skrzynek ujawnić przed pogrzebem nie wypada. Co by im zależało gdyby było ok? No widać lepiej nie denerwować elektoratu.
Do Gawela: Odczyt czarnych skrzynek traw- wiem, że już jakieś odczytali co nie znaczy, że wszystkie. Samo badanie wypadku lotniczego trwa- te idzie dość szybko z wiadomych przyczyn.
Co do marszu byłam tam i jestem z tego dumna. Moja obecność nie była spowodowana tym, że uwielbiam PiS bo tak nie jest. Do prezydenta miałam szacunek bo prezydentem był. Polityka mnie w sumie nie obchodzi. Poszłam tam bo zginęli też piloci, ludzie dla których to co robili było najlepszą rzeczą na świecie.
W jaki sposób przedstawione przez Was koledzy fakty odnoszą się do wypadku z 10 kwietnia? Bo wg mnie w dość luźny sposób wiążecie fakty z przeszłości z wypadkiem sprzed kilku dni. Wedle Waszej logiki: jeśli prezydent Kaczyński kiedyś tam naciskał na pilota z pewnością podczas tego tragicznego lotu również naciskał, tyle że tym razem finał tego był bardzo tragiczny