22
09.04.2010

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Na zachodzie Europy to dawno zrozumieli, że oprócz autem mozna po miescie jezdzić rowerem, ale w Elblagu ciagle nie. Niech "pieszy" pokaże mi ściezkę rowerową na wschód od Placu Konstytucji, aż do cmentarza Debica, czy ul. Pasleckiej i Rawskiej. , ani 1 metra, czyli prawie polowa miasta bez drog dla rowerzystów, czy tak jest w Europie ? Warto spojrzec na puste chodniki i zapelnione autami ulice, tego trendu nie zmienimy, chyba, że zakazujac jazdy samochodami po centrum elblaga i starówce
(2010.04.07)

info

0  
  0
Podzielam opinię, że wladze Elbląga sa totalnie nieprzyjazne dla samochodow. Na Zawadzie hektary ziemi niezagospodarowanej, krzaki poprzycinane na prostopadlościany (jak na torze wyścigowym pod Londynem, czyżby planowano wyścigi na koniach?) a wieczorem miejsc parkingowych brakuje. W zatoczkach postojowych przed blokami królują niepotrzebne trzepaki ktore powinny stać w zupełnie innych miejscach. Miejsc parkingowych nie przybywa chociaż miejsca na powiększenie zatoczek postojowych dostatek. Nieprawdą jest że miasto powinno być dla pieszych i komunikacji miejskiej. Atrakcyjnym atutem miast tej wielkości co Elbląg powinna być dostępność parkowania stanowiąca przeciwwagę dla atrakicji oferowanych przez wielkie metropolie. Żenujące jest malpowanie innych "lepszych" miast: Gdańsk ma porty morskie, my też zbudowaliśmy port morski (chociaż wody starcza zaledwie na plytki port rzeczny), w Warszawie są drogie czynsze, mu przegonilismy Ursynów, w wielkich miastach nie starcza miejsc do parkowania, likwidujmy miejsca w Elblągu. Elbląg miastem wielkomiejskich PANÓW ! (a jeszcze tak niedawno w Elblągu dojono krowy i hodowano świnie do zabicia na Wielkanoc) Alleluja.
Hero (2010.04.07)

info

0  
  0
"Strategia Elbląg 2020" - Dalej krasc ile sie da i ustawiac w urzedach rodziny i znajomkow na stolkach
(2010.04.07)

info

0  
  0
Dla obrońców działań UM i Zarzadu Dróg proponuję wycieczkę na "parking " przy osiedlu mundurowym na ul. Sienkiewicza, polowa aut stoi codziennie na trawniku, ktory jest klepiskiem, bo od 20 lat nie przybylo tu ani jedno miejsce parkingowe, czy o taka polityke przestrzenna chodzi. Czy żeby realizować fantastyczną i nieekonomiczną wizję Euro Parku P. Bocheńskiego trzeba likwidować polowę ogrodkow dzialkowych w miescie ? Pierw zagospodarujmy wolne tereny wokol basenu na Moniuszki, posprzatajmy teren mlodziezowego Bisa, zrobmy parking ponizej, gory dla elblażan i turystów chetnych ogladać piekna panoramę Elbląga, zostawmy tereny miedzy Bisem a Gorą chrobrego i Bazantarnią, bo naturalna przyroda jest najladniejsza a nie spieszmy sie do bezsensownego wydawania dziesiatkow milionow i wiecej na utopijne wizje.
(2010.04.07)

info

0  
  0
Komentarz do 6 wpisu. Jakie 12 cm ? Może jak zakładali 30 lat temu, to tyle było. Teraz niestety przemarzają ściany, jak było wym roku, w pomieszczeniach, przerobionych na pomieszczenia gospodarcze. Wiem co piszę bo korzystam z takiego, a i pozostałości po wełnie mineralnej też widziałem.
(2010.04.07)

info

0  
  0
Chodzę po Zawadzie ale domu "oskubanego" z termoizolacji jeszcze nie widziałem. Wiekszośc budynkow docieplono w 1994 roku a więc 16 lat temu.
Hero (2010.04.07)

info

0  
  0
W Elblągu nie ma czytelnej gospodarki przestrzennej, stosuje sie metodę faktow dokonanych, o inwestycjach czesto dowiadujemy się po wjechaniu spychaczy. Brakuje rozmachu w planowaniu, inwestycje sa na poziomie 50 -tysiecznego miasta, bo wladza nie moze oderwać sie od swojej prowincjonalności.
(2010.04.07)

info

0  
  0
a raczej od swoich prowincjonalnych, malomiasteczkowych korzeni.
(2010.04.07)

info

0  
  0
ale bzdury "brakuje parkingów w Elblągu" byście zobaczyli ile jest parkingów w Holandii, bo tam nie ma tak dobrze, wszystkie parkingi są prywatne a przede wszystkim płatne i co odechciało się wam jezdzić po zapałki do kiosku??
elblongi (2010.04.09)

info

0  
  0
ale Elbląg nie jest w Holandii i najwyzsza pora, by Prezydent Elbląga i jego urzednicy zrozumieli, że to oni sa dla nas, a nie my dla nich i nie wprowadzajmy w miescie 100 tys. zwyczajow i przepisow z milionowej W-wy. Mieszkajac w takim miescie musimy mieć komfort mieszkania jak na prowincji.
(2010.04.10)

info

0  
  0