A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
jestem wierząca, chodzę do kościoła - moje sumienie, moja wiara. I nie podoba mi się że nazywacie mnie starym moherem (mam 19 lat i nie nosze beretu), katol to też obraźliwe. .. Czemu to robicie? to że nie macie swoich wartości nie znaczy że ja nie mogę mieć. W czasie tych dwóch godzin można pojechać inną trasą, wybrać inny tramwaj, może pojechać na rowerze? albo siedzieć w domu i modlić się do swoich bożków, może fajny film jest w tv?
Akurat u mnie w parafii do kościoła co niedziele przychodzi około 3 tys ludzi(parafia liczy 9,5 tys ludzi). Teraz x10 jako że diecezja i masz około 30 tys ludzi w całym Elblągu. Dlaczego reszta nie chodzi? Nie chce im się albo tzw. wierzący niepraktykujący. Ciekaw jestem skąd ci studenci pamiętali ludzi, którzy drugi raz do kościoła szli. Bujda jakaś albo przekręciłeś coś historyjkę.
w srode bo wielki piatek chcai miec wolne
Popieprzone barany. Tylko z łapy do papy. Nic więcej. Do roboty, zeżreć i wleźć na babę. Żadnego ducha, żadnej kultury. O pokorze i altruizmie nie wspominając. Czy to tylko w Elblągu czy jeszcze gdzie indziej?
A coś Ty się tak tych duchownych przyczepił?