52
22.03.2010

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
przeciez kolesie z PO byli i nadal sa w radzie miasta i w 90% glosuja ramie w ramie z postkomuna z SLD. mieli swoich ludzie w radzie i nic nie zmienili wiec czekacie na cud? teraz czas na upr
ArnoldUPR (2010.03.22)

info

0  
  0
sami malkontenci, tylko narzekać. koge chcecie wybrać, chyba nie Barack Obamę, bo on już zajęty, Nowaczyk jest młody i pewnie dużo dobrego zrobi dla miasta, przecież i tak nikt Wam nie da za darmo Blondyny i Merola, trzeba pracować, pracować, nie stękać. .. ..
wyborca z elblaga (2010.03.22)

info

0  
  0
No i mamy kolejny TYDZIEŃ I ON JEST - Tydzień bez Nowaczyka Tygodniem Straconym !
(2010.03.22)

info

0  
  0
Henryk Słonina ma 71 lat. Witold Gintowt-Dziewałtowski dziś ma 61 lat za chwilę wejdzie w okres świadczeń emerytalnych, więc jego start w wyborach jest de facto szukaniem ciepłej posady na dotrwanie do emerytury. Jeżeli w ten sposób postrzegamy rangę urzędu Prezydenta w Elblągu to rzeczywiście miasto na zawsze będzie skazane na władzę leśnych dziadków. Porównajmy to z innymi miastami: Gdańsk - Paweł Adamowicz ma 45 lat (zaczynał pracę jako Prezydent w wieku 33 lat), Gdynia - Wojciech Szczurek dziś ma 47 lat (zaczynał pracę jako Prezydent mając 35 lat), Wrocław - Rafał Dutkiewicz ma 51 lat (miasto przejął mając 43 lata). Wszystkie miasta korzystają na rządach młodszego pokolenia. W stawce kandydatów w Elblągu tylko Nowaczyk jest w wieku idealnym do rozpoczęcia przebudowy miasta i nadania mu nowego rytmu rozwoju. Przy jego boku kilku dynamicznych urzędników pewnie awansuje i pójdzie w górę. Starszym zasiedziałym trzeba po prostu podziękować ładną akademią ku czci i grzecznie poprosić na emeryturę. Zróbmy miejsce nowemu pokoleniu w Elblągu.
rocznik 1971 (2010.03.22)

info

0  
  0
Wszystkie partie, także PO mają charakter wodzowski, ale wiele zależy od osobowości przywódcy, który rozdaje karty. Prezydent wybierany jest w wyborach bezpośrednich, ma więc legitymację i partii, i wyborców, patrząc z tej perspektywy nie tracę nadziei, że pan Nowaczyk jako prezydent Elbląga postawi na właściwych ludzi i na tyle będzie czuł społeczne poparcie, że nie zostanie zakładnikiem własnej partii i brylującym w niej karierowiczom podziękuje. Nie łudźmy się, że szanse na fotel prezydenta Elbląga ma kandydat bezpartyjny, reguły gry są takie, że karierę w administracji można robić tylko poprzez aktywność w polityce. Ważne jednak, aby partie promowały osoby wartościowe, a nie miernoty.
fama (2010.03.22)

info

0  
  0
Dziewałtowski, gdy pierwszy raz był przezydentem miał 45 lat
(2010.03.22)

info

0  
  0
tylko nie nowaczyk. o, na soltysa sie nadaje, badz na prezesa g. .u. gmina tez nie potrafil rzadzic.
jimi ziomal (2010.03.22)

info

0  
  0
Jeżeli nie Nowaczyk to kto ?
Hero (2010.03.22)

info

0  
  0
HERO, oczywiście Miro, Zbycho i Rycho.
(2010.03.22)

info

0  
  0
Ja chcę !
z polski (2010.03.22)

info

0  
  0