A moim zdaniem... (od najstarszych)
do bani przereklamowane żarcie i wożone z targów na targi ceny zaś zabójcze
widocznie ceny wcale nie były takie aż akceptowane przez konsumentów skoro oscypki były nie świeże, nie tylko ja to zauważyłem, a na ostatnich targach kupiłem miód pitny to był drogi i pleśń w środku.