A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
znafca Brawo to powinien być ten felieton. .koniec i kropka:)
Robi69 napisał: „ jeżeli przyjąć za początek władania moim miastem przez Polską Koronę 22.07.1410 (… )” Jeżeli jeszcze masz ochotę, mimo dokonanego przed chwilą podsumowania, proszę o wyjaśnienie: Dlaczego akurat 22.07.1410 ????? Nie wydaje Ci się właściwszą datą dzień 19.10.1466 (Ipodpisanie II pokoju toruńskiego – na podstawie którego „ Polska uzyskała Warmię i Powiśle z Żuławami, a w ich obrębie miasta pruskie, m. in. Malbork i Elbląg” (źródło: Wikipedia). Warto też wspomnieć dzień, którego rocznicę obchodziliśmy przed trzema dniami – 12.02.1454 – wybuch powstania antykrzyżackiego i zburzenie zamku (który to fakt historyczny uczczony już został przecież – i to w XX wieku – ulicą 12-go Lutego). Refleksja ogólna: od sporu o prawdę historyczną lepsza byłaby dyskusja pod tytułem: JAK DLA DOBRA MIASTA W CELU JEGO PROMOCJI WYKORZYSTAĆ RAZ W ROKU (ALE CO ROKU) TRZY DNI W KALENDARZU 10-12 LUTY (12.02.1454 i 10.02.1945). Bo "wyzwoleń" w 1945 było kilkaset ale taki przypadek jest chyba jeden w Polsce - i dodam: zupełnie promocyjnie nie wykorzystany.
.. .sprawdziłem i za wspomnianą wikipedią"mieszczanie elbląscy zdobyli(chodzi o zamek)i wypedzili załogę wraz z Wielkim Szpitalnikiem i tutejszym komturem. Elblążanie 22.07 1410 złożyli hołd polskiemu królowi Władysławowi Jagielle". Pod resztą podpisuję się dwoma rękami.
Dziękuję i pozdrawiam. Okazuje się, że mamy w Elblągu dwa ciekawe zapętlenia XV wieku z XX: 22.07.1410 (hołd Królowi) - 22.07.1944 (Hołd Stalinowi - obchodzony co roku w Elblągu na pewno oficjalnie do 1989,a myśle, że przez niektórych nieoficjalnie jeszcze do tej pory) oraz tamto wczesniejsze 12.02.1454 (wypędzenie krzyżaków) - 10.02.1945 (wypędzenie wehrmachtu). Te dwie pętle czasowe pokazują, że w Elblągu "koło historii w sposób dosłowny zatoczyło swój obrót". Tym bardziej zachęcam do dyskusji nad promocją Elbląga poprzez historię (niezwykle barwną w jego przypadku), która łaskawie wzbogaciła luty "bombowymi eventami". ..
uzupełnionko małe. .. wszystkie wspomniane fakty moim zdaniem były następstwem tego pierwszego oraz swego rodzaju "miłością" samych elblązan do krzyżaków. Promocja? zaraz bedzie okrągłe 600lat a i pogoda bywa ładniejsza; ).
Oczywiście słów "łaskawie wzbogaciła" prosze nie traktować dosłownie - mam szacunek dla zmarłych w tych krwawych zmaganiach (niezaleznie od tego skąd pochodzili i dokąd zmierzali). Cały czas myślę o wykorzystaniu nagromadzenia w krótkim 3-dniowym okresie kalendarza dwóch niezwykle istotnych dla historii Miasta wydarzeń. Ot, co.
Warto zrobić letnią i zimową odsłonę (promocja powinna być całoroczna). To się nie gryzie. Zimą można w hali na Grunwaldzkiej zrobić duży koncert, latem na Bulwarze na powietrzu. .. Popieram.
jeśli chodzi ten rok to szykuje sie wielka impreza pod Grunwaldem, super bedzie w Malborku. .. .a Jagiełło był i u nas; )
Tylko pamiętaj Robi, że Grunwaldu - uwielbianego przez większość (15 lipca 1410) nic nie przebije (nawet Elbląg z ważnym dla niego 22 lipca 1410) a i cięzko będzie też Elblągowi powalczyć z Manifestem Lipcowym 22.07.1944 (jakkolwiek różnie odbieranym), więc może - nie powstrzymując się przed lipcowym za pan brat z historią, warto jednak mocniej zainteresować się niepodważalnym zbiegiem dat (tzw. "Trzydniówka Elbląska" :)), której jeden z elementów właśnie spowodował wybuch gorących emocji w środku zimy, niczym orkiestra J. Owsiaka. Jakby w 2011 "społeczeństwu obywatelskiemu" zjednoczonemu z "miejscowym samorządem" nic nowego się nie udało z tej okazji (10-12 lutego) zorganizować (poza wieńcami), to niech chociaż zostanie ta nieformalna "Trzydniówka Elbląska" - jako pracodawca mogę przymknąć w tych dniach oko na niedyspozycje celebrytów :) a Żonę (Elblążankę rzecz jasna) postaram się przekonać, aby swoje z kolei oczęta przymknęła na moje w tych dniach słabości z koncentracją.
historia ma to do siebie, że dwa razy się nie da:)"Trzydniówka"?nie wiem czy zdrowie pozwoli; )