Głos mieszkańca w sprawie EPEC

102
26.01.2010
Głos mieszkańca w sprawie EPEC
(fot. Anna Dembińska)
Na sesji Rady Miasta i za pośrednictwem mediów wśród polityków toczyła się dyskusja w temacie: prywatyzować EPEC, czy nie prywatyzować? Pewne środowiska polityczne zaproponowały, że być może najlepszą formą podjęcia decyzji jest referendum czy zasięgnięcie opinii mieszkańców. Prowokator, mieszkaniec Elbląga, jako pierwszy zabieram głos w tej sprawie. Poważne tematy są niezmiernie nudne i sądzę, że niewielu czytelników dotrwa do końca. Ale może warto spróbować.
Głównym wytwórcą ciepła i energii elektrycznej w Elblągu jest Elektrociepłownia. Aktualna nazwa to Energa Kogeneracja Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
   Kogeneracja jest to proces technologiczny jednoczesnego wytwarzania energii elektrycznej i użytkowej energii cieplnej w elektrociepłowni. Ze względu na mniejsze zużycie paliwa, zastosowanie kogeneracji daje duże oszczędności ekonomiczne i jest korzystne pod względem ekologicznym – w porównaniu z odrębnym wytwarzaniem ciepła i energii elektrycznej.
   Głównym dystrybutorem ciepła w Elblągu jest Elbląskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej Sp. z o.o. Z uwagi na posiadanie kotłowni przy ul. Dojazdowej jest również wytwórcą pokrywającym w sposób nieznaczny zapotrzebowanie mieszkańców w ciepło. Główne zadanie to jednak dystrybucja, czyli po prostu transport energii cieplnej z miejsc jej wytworzenia do miejsc sprzedaży mieszkańcom.
   Tyle wprowadzenia w temat. Przedstawię teraz stanowisko – jaka strategia gospodarki cieplnej powinna być optymalna dla mieszkańców. Stanowisko wynika z lektury artykułu umieszczonego na stronie Urzędu Regulacji Energetyki o skonsolidowanej działalności wytwórcy i dystrybutora w Łodzi. Konsolidacja w naszym przypadku to nic innego jak połączenie firmy wytwórczej i dystrybucyjnej w jedną firmę. Opinia składać się będzie z wybranych fragmentów tego artykułu. Oto pierwszy:
   „Za połączeniem w jednym przedsiębiorstwie elektrociepłowni (wytwórcy ciepła i energii elektrycznej) oraz zakładu sieci cieplnej (dystrybutora ciepła) przemawiają zarówno argumenty teoretyczne, jak i praktyczne. Nie ulega żadnej wątpliwości, że system cieplny tworzą takie główne jego składowe, jak źródła wytwarzania (elektrociepłownie), sieć cieplna i odbiorcy ciepła. Nie ma możliwości dostarczania ciepła odbiorcom bez istnienia dwóch pozostałych elementów systemu i odpowiedniej współpracy między nimi. Aby odbiorcy ciepła mogli otrzymywać ciepło na najbardziej korzystnych warunkach, np. po relatywnie niskiej cenie, wytwarzanie i dystrybucja winny podlegać wspólnej, jednoczesnej regulacji i optymalizacji”.
   Dlaczego połączenie przedsiębiorstwa wytwórczego i dystrybucyjnego może pozytywnie wpłynąć na poziom cen, wyjaśnia kolejny fragment w temacie połączonej działalności:
   „Pozwala to na wykorzystanie efektu synergii, uzyskanie wymiernych korzyści w działalności rozwojowej i eksploatacyjnej, umożliwia wprowadzenie jednej taryfy dla ciepła zawierającej wszystkie ceny i stawki opłat, a dla odbiorcy skutkuje zmianą cen i stawek opłat nie częściej niż raz w roku. Biorąc pod uwagę przedstawione uwarunkowania, należy stwierdzić, że połączenie w strukturze jednego przedsiębiorstwa energetycznego wytwórcy energii elektrycznej i ciepła oraz dystrybutora ciepła pozwala uprościć procedurę taryfikacji, a regulatorowi w sposób bardziej kompleksowy i optymalny regulować działalność tego przedsiębiorstwa.”
   Efekt synergii to uzyskiwanie zwielokrotnionych korzyści dzięki umiejętnemu połączeniu części składowych całości.
   Jakie inne korzyści może generować funkcjonowanie skonsolidowanego przedsiębiorstwa, wyjaśnią kolejne wybrane fragmenty:
   „W praktyce oznacza to, że tak skonsolidowane przedsiębiorstwo ciepłownicze ma możliwości:
   – utrzymywania ruchu urządzeń wytwórczych w okresie letnim poniżej ich minimum technicznego w sposób znacznie prostszy niż w przypadku rozdzielnego zarządzania systemem, co skutkuje zmniejszeniem nakładów inwestycyjnych i kosztów eksploatacyjnych,
   – zgromadzenia większych środków na inwestycje oraz zracjonalizowania i zhierarchizowania programów inwestycyjnych, co zapewnia większą efektywność inwestowania,
   – zmodernizowania systemów ciepłowniczych w celu ograniczenia ich przewymiarowania, przy jednoczesnym zwiększeniu działań marketingowych mających za zadanie zwiększenie liczby przyłączeń nowych odbiorców,
   – stosowania ekonomicznego rozdziału obciążeń w celu uruchomienia najkorzystniejszych, przy ustalonym zapotrzebowaniu na ciepło, elektrociepłowni do produkcji w skojarzeniu (o najniższych kosztach zmiennych wytwarzania), co wymaga odpowiednich zmian wielkości przepływów wody sieciowej, a zatem bieżącej i efektywnej współpracy wytwórcy i dystrybutora,
   – znacznego zmniejszenia kosztów ogólnozakładowych.”
   Jeżeli zgodzić się z teorią Urzędu Regulacji Energetyki zaprezentowaną w cytowanym artykule, to konsolidacja wytwórcy i dystrybutora jest optymalnym rozwiązaniem ekonomicznym i technicznym.
   Jak taki wniosek ma się do proponowanej sprzedaży EPEC? Otóż powinien w sposób fundamentalny wpłynąć na działania z tym związane. Sprzedaż EPEC-u powinna być powiązana z konsolidacją tej firmy z Energa Kogeneracja Sp. z o.o. Kupującym powinien być właściciel tej spółki. Tak się składa, że właścicielem wszystkich udziałów Energa Kogeneracja Sp. z o.o. jest Energa SA. Potężna firma, która może poradzić sobie z każdymi nakładami inwestycyjnymi wynikającymi z wielu wymagań prawnych. Spółka Energa SA powstała w wyniku konsolidacji Koncernu Energetycznego Energa i Zespołu Elektrowni Ostrołęka. Kapitał zakładowy spółki Energa SA wynosi 4.968.805.368,00 zł.
   Sprzedaż EPEC tej firmie uważam za optymalne rozwiązanie. Spełni dwa warunki:
   – jest wiarygodnym źródłem sfinansowania koniecznych inwestycji, co zapewni bezpieczeństwo energetyczne miasta w szeroko rozumianym pojęciu,
   – poprzez konsolidację wytwórcy i dystrybutora jest optymalnym rozwiązaniem ekonomicznym i technicznym.
   Poruszyłem w sposób bardzo, ale to bardzo ogólny niezmiernie skomplikowany temat. Radni zaproponowali konsultacje. Ta sprawa, jeżeli wymaga konsultacji, to nie z mieszkańcami, tylko z fachowcami wysokiej klasy. Proponuję zorganizować sympozjum/spotkanie pod patronatem Rady Miasta w temacie „Bezpieczeństwo energetyczne miasta”, zaprosić niezależnych fachowców z Urzędu Regulacji Energetyki czy instytucji naukowych. Wcześniej należy przygotować opis infrastruktury technicznej EPEC, opis wskaźników strat sieciowych i innych spraw. Posłuchać, co fachowcy będą mieli do powiedzenia o aktualnych wymaganiach, zagrożeniach, koniecznych w niedalekiej przyszłości inwestycjach i szacunkowych wysokości wydatków czekających EPEC. Rzetelnie ocenić możliwości EPEC i podjąć optymalną dla miasta i mieszkańców decyzję.
   Link do artykułu:
   http://www.ure.gov.pl/portal.php?serwis=pl&dzial=245&id=1364&search=5556
   

   
Prowokator

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
logicznie napisany teskt, ale. .. rozwiązanie tu przedstawione ma jedną wadę. Założyć trzeba, że przy odrębnych firmach pojawi się na lokalnym rynku konkurencja która wytworzy ciepło taniej i ekologiczniej i co wtedy? No wtedy podpina się do sieci w EPEC i sprzedaje taniej ciepło mieszkańcon. Przy konslidacji sieci i producenta ciepła taki właściciel całości nie wpuści na rynek sobie konkurencji. Wtedy np. wszędzie w okolicy działać będą tanie rozwiązania a my tu lokalnie będziemy płacić dużo drożej. Czy to nierealne? Obecny właściciel chętnie zmodernizuje elektrociepłownię, ale chce pakietu większościowego w EPEC aby się samemu zabezpieczyć przed konkurencją. Jest i tego jednak rozwiązanie, należy tak sprzedać EPEC, aby zapisy umowy umożliwiały wejście na rynek i korzystanie z sieci przesyłowej nowemu inwestorowi.
wyborca007 (2010.01.26)

info

0  
  0
No nie tak do końca. Przedstawiony tu obraz raju utraconego to raczej wizja monopolisty, który wszystko zrobi, aby skonsolidować w swych zasobach i majątku wszelkie mechanizmy jak i środki trwałe służące do produkcji i dystrybucji tego, co wytwarza. Pozostaje jednak wielkie zagadnienie majątku - głównie w odniesieniu do sieci. Zapytania referendalne ludności to czysta głupota, bo sprowadza się do pytania - czy chcesz być piękny i bogaty, czy brzydki i głupi? A poza tym do odpowiedzi na te pytania w tej dziedzinie trzeba posiadać rzetelną wiedzę i duże doświadczenie w prowadzeniu interesów. Zapewne jak wszystko w Elblągu i to skończy się na zamkniętym posiedzeniu egzekutywy i argumenty merytoryczne jak i finansowe będą zupełnie nie istotne. Jedno jest pewne monopolizm w każdej dziedzinie prowadzi do patologii.
AborygenMiejscowy (2010.01.26)

info

0  
  0
Połączenie tych dwóch firm w jedną doprowadzi do monopolu. Monopol doprowadzi do zwiększenia cen ciepła. Tłumaczenie będzie następujące: koszty połączenia dwóch firm były tak duże, że niestety jesteśmy zmuszeni do zwiększenia cen ciepła aby nowa firma nie zaczęła działalności od długów.
TW BOLEK (2010.01.26)

info

0  
  0
zgadzam się w zupełności z TW BOLEK. .ile to już razy połączenia w jedno ciało ceny zmniejszać - to zwiększało! ot tak mi się rymło!
el-boy (2010.01.26)

info

0  
  0
EPEC trzeba prywatyzować bo nikt nad tym już nie panuje. Rozpasane koszty w firmie, bzdurne zakupy i fanaberie oraz nietrafione inwestycje dlatego ceny ciepła tak szybko rosną a mieszkańcy za to płacą. Obecną cenę ciepła da się obniżyć stosując racjonalną i efektywną gospodarkę pieniądza w EPECU. Prezydent miasta ma rację już najwyższy czas coś zmienić i to na dobre bo przy takim zarządzaniu zostaną tylko zgliszcza z firmy EPEC a dla mieszkańców horyzontalna cena ciepła. Kogo na to stać w dzisiejszych trudnych czasach.
(2010.01.26)

info

0  
  0
Czy jest możliwa prywatyzacja firmy EPEC, która skierowana będzie do lokalnej społeczności, czyli nas elblążan.
mieszkaniec. (2010.01.26)

info

0  
  0
Epec wymaga poważnej restrukturyzacji tak aby zatrudnienie wynosiło na początek nie więcej niż 80 pracowników to śa standarty europejskie. Napewno restrukturyzacji nie dokona obecna ekipa a więc pozostaje wyłącznie prywatyzacja. To wcale niejest takie złe i napewno nie należy straszyć podwyżkami ciepł a takich podwyżej jakie ordynuje nam obecna ekipa EPEC ( 70% w ciągu ostatnich 4 lat )napewno niebędzie. Po prywatyzacji będą podłączenia starych zasobów ZBK dzisiaj wspólnot. Pytam się ile podłączył EPEC starych budynków w 2009r może z dwa a w zprywtyzowanym GPEC-u ok 80,ile wyremontował węzłów własnych 10 bo z zprywatyzowanym GEPEC-u ok 60.A pamiętamy jeszcze czasy gdy w Elbląguremontowało się 50 węzłów. Kiedyś powiadano ze kupuje się drogą automatykę. Obecna ekipa powiada ze kupuje komponenty do węzłów 60% taniej - to dlaczego wytwarzane obecnie przez EPEC węzły są 100% droższe. Epec dzisiaj to prywatny folwark oto przykłady: fundowanie studiów ( jak ktoś chce niech studiuje ale za swoje czemu mają za to płacić odbiorcy ciepła), tworzenie fikcyjnych stanowisk dla kolesi np dla starszego Pana ( 82 lata ). tworzenie za ogromne pieniądze systemu wizualizacji który niczemu nie sluży. zatrudnianie ogromnej załogi która znaczną część swojego czasu przeznacza na zajęcia niezgodne z tym za co pobierają wynagrodzenie czyli fuchy. To tylko kilka przykładów dlaczego cieplo jest takie drogie a dlaczego byla ostatnia podwyżka tego nikt niewie.
(2010.01.26)

info

0  
  0
rozsprzedajmy epec wykupi go kilka małych firm które nie będą się potrafiły dogadać i będzie większy burdel niż teraz jest, albo w takie mrozy nie będzie ciepła bo jedna firma na drugą będzie zwalała winę. Nie lepiej zostawić EPEC tak jest a jedynie zmienić jego strukturę organizacyjną?? Wymienić prezesa i dyrektorów a przede wszystkim odpolitycznić epec.
(2010.01.26)

info

0  
  0
sprywatyzować inwestować będzie z korzyścią dla bezpieczeństwa energetycznego Elbląga a panu gwintowi już dziękujemy i tak nie zostanie prezydentem więc niech nie ma apetytu na pieniążki z prywatyzacji epec-u ŻENADA POSELSKA !!!
(2010.01.26)

info

0  
  0
Widzę, że artykuł pisał ktoś blisko zwiazany z Elektrociepłownią. Niestety pan prowokator ma niewielkie pojęcie o systemie ciepłowniczym Elbląga, a jego argumenty za połączniem firm to pobożne życzenia
(2010.01.26)

info

0  
  0