A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
w tym sęk że to właśnie sąsiedzi interweniowali non stop dzwoniąc na policję gdy z tego pseudo mieszkania dobiegały krzyki. policja wylegitymowała i na tym koniec. następnego dnia kobieta w pochmurny dzień chodziła w słonecznych okularach. teraz ma lepiej jak miał w domu.
jak dramat bez świadków? nie rozumiem tytułu! tylu sąsiadów opowiedziało co ten człowiek wyprawiał a im mało świadków. czy to za mało? dlaczego wszyscy sąsiedzi mieli by być przeciwko temu człowiekowi. porostu, powiedzieli, prawdę !!
jak bez świadków???!!!!! notorycznie była wzywana policja i rozkładali ręce ze oni nic niemogą dzielnicowy wogole sie niepojawial to czyja to wina? sąsiadów ze teraz tacy stroze prawa sa co nic niemoga zrobic!!!!!
jak takie byle co jak Jan G. pseudonim Gostek wyjdzie na wolność, to będzie to absurd