44
18.01.2010

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Mam męża, który jest impotentem od wielu lat. Jeszcze go nigdy nie zdradziłam ale jestem żywym człowiekiem. Nie wiem jak się zachowam gdy kogoś spotkam. Starzeję się i mam wrażenie, że życie mi umyka. .. Wiem, że wówczas w rodzinie i wsród znajomych narażę sie na potępienie-. Nikt nie wie jaki mam problem. Pozdrawiam wszystkie odważne kobiety, które zdecydowały się na zmianę!
(2010.01.20)

info

0  
  0
Ten typ kobiet to tzw. "Mewki". Jest ich baardzo dużo. Liczy się ciepełko i kasa, szkoda tylko że to ciepełko i ta kasa przemija.
Kapitan Bomba (2010.01.20)

info

0  
  0
"bo drugą polowę nie jest trudno znależć, chyba, że facet to d. .. nie facet. " ale ktos dowalił! taak bardzo łątwo znaleźć drugą kompatybilną połówkę na całe zycie haha do skesu to wiadomo co druga badz trzecia ale do logicznego zycia? trzeba weryfikowac i wybierac przebierać bo po co sie z idotką męczyc?
(2010.01.20)

info

0  
  0
A ja nigdy nie zdradziłam męża. Jesteśmy po ślubie 13 lat:) I dyrdymały w stylu na kasę poleci każda mnie śmieszą. .. Dodam, że mówią o nas inni, że jesteśmy atrakcyjną parą więc obala się mit "brzydka to nikt jej nie chce". Nie płeć ma tu znaczenie ale serce i rozum choć pokus było nie mało.
Ines (2010.01.20)

info

0  
  0
Do Wilka. .. Ależ oczywiście nadal jest taki sam. .; ) Przeszłam przez to, i żyję. Nie użalam się nad sobą. .. Bo niby z jakiego powodu. .. ? Tego kwiatuj jest pół światu. .. :)
Łowczyni (2010.01.20)

info

0  
  0
Ja jestem mężatką 12 lat po ślubie i myślałam, że nigdy nie zdradzę męża ale stało się, tylko skończyło się na pocałunkach i pieszczotach bo właśnie tego nam brakuje, mój mąż a jego żona nie lubią pieszczot. Dziwne ale prawdziwe, nie chcemy rozwalać swoich związków ale minęło pół roku a nasi partnerzy nadal nie lubią pieszczot a my tak i co mamy zrobić. Ostatnio tylko całowaliśmy się, a teraz rozmawiamy bo kochamy swoich partnerów ale nie wiemy jak do nich dotrzeć. Nigdy nie przypuszczałabym, ze kobieta moze lubić szybkie numerki a jednak.
(2010.01.20)

info

0  
  0
A co ja mam zrobic?Ja juz po rozwodzie, mąż z "naszą" przyjaciółką, ok. było minęło. Poznaję faceta, jest rok w separacji, mieszka osobno, spotyka się w weekendy we własnym, nowym domu z dziecmi. I ja, osoba kochająca i kochana, ale ciągle w związku z jakby nie patrzec "żonatym" mężczyzną!I pewnie długo to jeszcze potrwa, bo jego jeszcze "małżonka" nie zamierza pozwolic na rozwód!Jak sami widzicie ile spraw, tyle charakterów!Jedni postępują tak, inni jeszcze gorzej, a ja, my niby nic złego nie robimy, ale patrzec z boku, to on ciągle jest żonaty!
siss (2010.01.21)

info

0  
  0
Ciekawi mnie że tacy ludzie którzy dopuszczają się zdrady bez względu na płeć często chodzą do kościoła i z wielka pasją oceniają krytykując innych ja wiem że o czymś trzeba mówić ale po co o problemach starych jak świat przeżyłem to dzięki żonie i wiem że boli ale więcej skromności i szacunku dla samych siebie.
dyskretny (2010.01.21)

info

0  
  0
A gdy się zejdą, raz i drugi, kobieta po przejściach, mężczyzna z przeszłością, bardzo się męczą, męczą przez czas długi, co zrobić, co zrobić z tą miłością? On już je widział, on zna te dziewczyny, z poszarpanymi nerwami, co wracają nad ranem nie same, on już słyszał o życiu złamanym. Ona już wie, już zna tę historię, że żona go nie rozumie, że wcale ze sobą nie śpią, ona na pamięć to umie. Jakże o tym zapomnieć? Jak w pamięci to zatrzeć? Lepiej milczeć przytomnie i patrzeć.
iska (2010.01.22)

info

0  
  0
nie ma recepty i wytycznych mowiacych rob tak i tak a osiagniesz sukces. zycie ludzkie jest tak skomplikowane--ze nie mozna wszystich oceniac w kolorach--czarny --bialy. tak jak kazdy z nas ma inny charakter tak tez zycie i droga kazdego jest inna. ma kilka wymiarow i trzeba o tym pamietac zawsze!!! zycie ludzkie ma szerokosc wysokosc i glebokosc nie wspominajac o katach --- z poza ktorych inni je postrzegaja !!! to wszystko decyduje o jego smaku zapachu wygladzie i ciezkosci !!!! by oceniac innych trzeba czuc i miec swiadomosc tych wymiarow: my ludzie podswiadomie szukamy pelni tych wszystkich rzeczy razem --- dlatego w zwiazkach nie zawsze czujemy sie spelnieni -- narastajaca frustracja i swiadomosc niespelnienia popycha nas do poszukwan!!! natomiast w poczucie winy usiluje zepchnac czlowieka religia i tradycja: jeden partner do grobowej deski -- jak nie to -- jestes gorszy --- niemoralne jest twoje zycie -- bedziesz potepiony itp. zakazane zachowania i normy spoleczne --buduja poczucie winy i negacji spolecznej --- co radze rozwarzyc we wlasnym sumieniu i nie przejmowac sie ocena: dewiza niech bedzie -- moje zycie --- moja sprawa!!! pozdrawiam wszystkich niezaleznie od tego na jakiej glebokosci szerokosci i wysokosci nadaja!!!
SUM: (2010.01.22)

info

0  
  0