Młodzież pyta – poseł odpowiada

46
25.12.2009
Młodzież pyta – poseł odpowiada
(fot. PS)
Krzyże w miejscach publicznych, parytety, immunitety i dopalacze, a także brak perspektyw dla młodych elblążan. W ramach debaty licealnej uczniowie Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 pytali posła Witolda Gintowt-Dziewałtowskiego dosłownie o wszystko.
Poniedziałkowe (21 grudnia) spotkanie zaczęło się dosyć niewinnie, świątecznie – Witold Gintowt-Dziewałtowski opowiadał uczniom o tradycjach bożonarodzeniowych. To była pierwsza część wizyty. Natomiast druga przybrała żywiołowy charakter. Z sali padły „niewygodne” pytania, z którymi dzielnie zmagał się poseł.
   
   Krzyże i Radio Maryja
   
Podczas debaty poruszono kontrowersyjny ostatnimi czasy temat wieszania krzyży w szkołach czy urzędach. Uczniowie chcieli się dowiedzieć, jakie stanowisko w tej sprawie zajmuje poseł. Jest przeciwnikiem, chociaż w jego domu krzyż wisi, ale w biurze poselskim już nie, bo to indywidualna sprawa każdego z nas. Przy okazji jeden z uczestników spotkania zapytał się wprost o wyznanie, co wywołało wielkie poruszenie. Poseł ze stoickim spokojem zapytał, czy orientują się, czym jest agnostycyzm? A po chwili dodał, że wierzy, ale po swojemu.
   Uczniowie nie odmówili sobie przyjemności zapytania posła o religię w szkole. Jak wiadomo, przedmiot wliczany jest do średniej ocen na świadectwie, co gość podsumował dosyć lakonicznie – „nieszczęście”.
   – Lekcje religii – nie, ale o różnych religiach – tak. Kwestia wiary jest tak indywidualna i prywatna, że państwo nie powinno się w to mieszać – odpowiedział Witold Gintowt-Dziewałtowski.
   Kolejnym tematem, który można wrzucić do worka „religia”, jest podatek kościelny zamiast zbierania na tacę. W Niemczech, Włoszech, Hiszpanii i Austrii znakomicie się sprawdza, ale na gruncie polskim szybko się nie przyjmie. Poseł opowiedział się za tym pomysłem, a także wskazał, że istnieje możliwość apostazji, czyli „wypisania się” z kościoła osób niewierzących, które mogłyby uniknąć tym samym opodatkowania.
   Później poseł otwarcie skrytykował księdza dyrektora Tadeusza Rydzyka i opowiedział się za delegalizacją Radia Maryja i Telewizji Trwam.
   
   Parytety i immunitety, czyli rzecz o równości
   
Jeden z uczniów zadał pytanie dotyczące równości wszystkich obywateli w świetle obowiązujących immunitetów, z których tak chętnie korzystają politycy. – Każdy w ten sam sposób powinien odpowiadać w imieniu prawa – odpowiedział poseł.
   Natomiast jeśli chodzi o parytety, to Witold Gintowt-Dziewałtowski powiedział, że nie jest przeciwny, ale jest za racjonalnym rozwiązaniem, co przedstawił następująco: – Jestem za parytetami nie tylko w Sejmie i Senacie, także w sądach rodzinnych, szkołach średnich i podstawowych, przy wywożeniu śmieci również jestem za parytetami i za parytetami jestem także w jednym, charakterystycznym przypadku. Nie mogę sobie przypomnieć, kiedy mężczyzna był pełnomocnikiem ds. równego traktowania. Panowie w tym urzędzie są od sprzątania i wożenia pań samochodem.
   
   Marihuana i dopalacze
   
Młodzież była ciekawa stanowiska w sprawie dotyczącej „dopalaczy”. Poseł powiedział, że był autorem projektu ustawy przeciwko dopalaczom. Zapytany o legalizację marihuany, stwierdził, że zdania na ten temat są podzielone, ale osobiście nie poleca.
   [fotor]
   Miasto bez perspektyw
   
Tu zabrakło konkretnego pomysłu na to, żeby młodzi elblążanie nie uciekali z Elbląga albo przynajmniej wracali po studiach czy z zagranicznych wojaży. Dlatego w pewnym momencie zapytano Witolda Gintowt-Dziewałtowskiego, czy będzie startował w wyborach na prezydenta miasta i jaką przyjmie strategię rozwoju gospodarczego miasta. Poseł dyplomatycznie powiedział, że nie ma jeszcze oficjalnej decyzji w tej sprawie, w związku z czym nie może przedstawić programu.
   – To nie jest spotkanie przedwyborcze, Boże broń! Polecam wam tylko uczestniczenie w wyborach – bronił się poseł przed zarzutami, jakoby była to część kampanii przedwyborczej.
   Po burzliwej debacie, w której pytano też o markę samochodu i mandat za przekroczenie prędkości, Witold Gintowt-Dziewałtowski wręczył prezent w postaci herbu Pogoni najbardziej zaciekłemu, a zarazem aktywnemu rozmówcy – Oliwierowi Pietrzykowskiemu ze Stowarzyszenia Młodzi Demokraci.
   
   
Agnieszka Jasionowska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
kochamy ciebie - we love you so much
marzecino z toba (2009.12.26)

info

0  
  0
a gdzie ten pan byl przez wczesniejsze 5-10 lat? zrobil choc JEDNO takie spotkanie?
ArnoldUPR (2009.12.26)

info

0  
  0
Mój "Poseł" na którego kilu krotnie głosowałem się wypowiedział. Ja też się wypowiem przy najbliższych wyborach i podziękuje za "owocną" pracę naszym obecnym parlamentarzystom.
(2009.12.26)

info

0  
  0
A na spotkanie z wyborcami to zabrakło odwagi Panu Posłowi.
(2009.12.26)

info

0  
  0
Niech ten komunista pogada ze studentami a nie z dziećmi. .
lukaz (2009.12.26)

info

0  
  0
Witold ludzie nie zapomną ci podziału województwa.
(2009.12.26)

info

0  
  0
Sam jesteś ciemnogród. Elbląg tak pasuje do siedziby wojewódzrwa jak Doda do Opery.
muzyk (2009.12.26)

info

0  
  0
"Wszyscy równi wobec prawa???"- a to już poseł zapomniał, jak na krajowej siódemce sam zasłonił się immunitetem. .. obłuda w pierwszorzędnym wydaniu. .. , brak słów
(2009.12.26)

info

0  
  0
Nasi wybrańcy są uosobieniem naszych oczekiwań, ideałów i nostalgii. Jakie one są? Cóż - widać je gołym okiem i czuć wokoło. Ale ciągle mam nadzieję, że standard tych że ulegnie przewartościowaniu zgodnemu z dialektyką świata wyższych wymagań i oczekiwań.
MiejscowyAborygen (2009.12.26)

info

0  
  0
Niejaki Aborygen Zuławski osiągnął szczyt swoich możliwości !. Ta ostatnia wypowiedż to już przedsionek grafomanii słowotwórczej.
(2009.12.26)

info

0  
  0