A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
najlepszy jest burak, ktory staje swoim ciagnikiem siodlowym pod klatka albo na chodniku przy skrzyzowaniu skutecznie zaslaniajac widocznosc z wyjazdu
Mieszkam na innym blokowisku i jest to samo z tym że jest zakaz postoju po obu stronach jezdni i tak dalej wszyscy stają i tak Policja ma to gdzieś. A tam u was widzę że parking pusty a parkują na ulicy. Ulica jest od jazdy a nie parkowania. Ciekawe czy Ci parkujący na ulicy byli by tak zadowoleni jak by zza tego auta zaparkowanego wybiegło dziecko pod koła innego jadącego auta i kierowca by dzieciaka nie zauważył. Pewnie wina była by tego co jechał a parkujący nie winny bo on nic nie zrobił tylko zaparkował, Won z ulicy na parking. :)
Stac bylo pana na wiate to moze sie pan dozucic do nowej drogi wyjazdowej, albo zmienic parking. Nie bedzie pan nam mieszkancom naszego budynku stawial warunkow. Mamy dosc tych wyjacych samochodow, motorow i pirackiej jazdy nie mowiac o smrodzie przez 20 lat. A gdzie ekologia ? Komu Spoldzielnia Mieszkaniowa idzie na reke ?
Dajcie spokój gosciowi który prowadzi parking. Spółdzielnia zrobi wjazd od pętli i bedzie ok.
20 lat był wjazd i wyjazd i nic się nie działo. .. jakoś samochody się wymijały. ..
Dla spółdzielni wybór oczywisty kto ma rację, 200 mieszkańców którzy dochodzą na parking kilkaset metrów b o niemają gdzie stawiać samochodów, czy 20 mieszkańców którzy mają 50 metrów i niechcą tam parkować. Do mieszkańców tych klatek zawołajcie przez okno swoich synów i ich kolegów do domów to nie będą pili piwa na trzepaku i w samochodach i będą one bezpieczne.
Do Mieszkanki bloku:
Jak widze jest Pani sietnie zorientowana, a my bedziemy bardzo siecieszyli jak SPOLDZIELNIA zrobi wjazd i wyjazd z parkingu z innej strony, tylko ja osobiscie w toniewierze, ale jak Pani taktwierdzi to pewnie ma Pani wiadomosci " z pierwszej reki".
A wiaty pobudowalismy miedzy innymi e po to zeby bylo mniej halasu i "smrodu" jak Pani to nazywa wlasnie dla mieszkancow Waszego bloku.
O odsniezanie oblodzonego wyjazdu z parkingu to chyba pomylla Pani adres. To nalezy do SPOLDZIELNI wlasnie, jako WLASCICIELA jezdni przy której stoi Wasz blok.
Jak chce sie Pani przekonac, ze nie ma mozliwosci, aby dwa samochody -wjezdzajacy i wyjezdzajacyz parkingu-wyminely sie, gdy przy jednym albodrugim krawezniku stoi zaparkowany samochod to zapraszam na probe. Jak sie to udabez wjezdzania nachodnik, lub uszkodzenia ktoregos z samochodow, /byc moze tgo zaparkowanego przy chodniku, tostawiam Pani szampana/ale prawdziwego/ nie wino musujace.
Nam chodzi tylko o zapewnienie bezpieczenstwana tej jezdni zarownodla naszych jak i Waszych samochodow.
Nie trudno zauwazyc, ze sa jednak rozsadni kierowcy, mieszkancy Waszego bloku, ktorzy parkuja na oarkingu z tyly budynku i jakos nie robia z tego problemu i chwalaim za to. Ldziepo prostu potrafia logiczniemyslec.
Jestem uzytkownikiem parkingu od samego poczatku jego istnienia i kierowcy Ci parkowali na parkingu przyleglym do Waszego bloku nawet wtedy, gdy nie bylo zadnych znakow zkazu postoju.
Wesołych Świat!!
I przy okazji powinno się zrobić porządek ze świetlicą na działkach. Latem nie można otworzyć okna, bo jest tak głośno w trakcie imprez (wesela, urodziny itp).
Do Pana Piotra.
Nie uzyskałam odpowiedzi na moje zapytanie, czy chciałby Pan po oknami swojego mieszkania mieć drogę dojazdową z zakazem postoju po obu stronach jezdni i parking na 200 samochodów. Większość osób korzystających z parkingu to osoby dochodzące nawet z odległych części Zawady, które broń Boże nie chciałyby mieć pod swoimi blokami takich udogodnień. My nie mamy nic przeciwko istnieniu w tym miejscu parkingu, tylko chodzi nam o zmianę miejsca wjazdu i wyjazdu.
Ponadto jak dobrze sie orientuję znak zakazu postoju upoważnia do zatrzymania pojazdu tylko na okres do
1 minuty, a istniejąca pod znakiem tabliczka wyraźnie określa czas postoju do 10 minut, a nie 20.
Z życzeniami szczęśliwego Nowego Roku