A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Inżynierze. W pełni się z Tobą zgadzam co do oceny stanu faktycznego. Ale czy jak jest źle to mamy się temu bezczynnie przyglądać i chować głowę w piasek. FRE powstaje z dyskusji obywateli, których niektórzy odsądzają od czci i wiary. Jako inżynier wiesz, że niektóre zdobycze techniki powstały w wyniku "fantazji" wynalazców. Pozdrawiam.
Panie "seniorku", jest Pan konsekwentny i uparty, a to cechy godne pochwały. Chcę jednak zauważyć, że wielkie wynalazki nie wzięły się z fantazji, jak Pan pisze, ale z wyobrażeń, a te miały u podstaw talent, wiedzę i ogromną pracowitość. Kto jest taki w Pańskim otoczeniu? Ja rozumiem, że to społeczne ugrupowanie o którym mówimy to coś w rodzaju lobby czy grupy nacisku, która wymuszałaby pożądane reakcje władzy i polityków, komu jednak wystarczy na to odwagi, skoro nawet organizatorzy tej akcji ciągle pozostają w cieniu. Pozdrawiam.
Oczywiście seniorku. Nie należy chować głowy w piasek. Chwała Wam za tą inicjatywę. A biorą pod uwagę to co napisałem wcześniej, jest ona tym bardziej cenna. Wszystko pod warunkiem szczerości intencji oczywiście. A póki co, i to kieruję do famy, nie ma żadnych przesłanek, żeby w tą szczerość nie wierzyć. Oby się Wam udało.
Wowka. Pewnie obaj mamy trochę racji. "Public relations" (PR) to sztuka i nauka osiągania harmonii z otoczeniem poprzez wzajemne porozumienie oparte na prawdziwej i pełnej informacji". „ Grupa docelowa” to jedno z ważniejszych pojęć PR. Do jakiej grupy odbiorców chcą dotrzeć stosując taka anonimową formę zwiastuna powstania FRE? Myślę, że do dość wąskiej. Ilościowo może być znacząca ale mam wątpliwości co do jakości takiej grupy. Nie dotrą do ludzi z pewnych kręgów, które nieźle znam. Nie dotrą do ludzi z tytułami i poważnymi stanowiskami, którzy mogli by pełnić rolę autorytetów podnoszących wiarygodność co do profesjonalnego działania stowarzyszenia - ich taka forma zgłoszenia do FRE po prostu zniechęci/urazi. Można powiedzieć również- ujawnią się później. Owszem ale pierwsze wrażenie najbardziej zostaje w pamięci. Oceniając od strony PR popełnili błąd i powinni wystartować w sposób bardziej przemyślany (podobnie jak EKO). Ale czas pokaże - może sami są takimi autorytetami? Któż to wie co znaczy wd43@o2.pl poziom Samoobrony czy inny. Czerwony
Czerwony. Domniemam, że zmieniłeś specyfiki bo zacząłeś z sensem "gadać". Zgadzam się z Tobą, że inicjatorzy FRE popełnili socjotechniczny błąd ale to Ich nie dyskredytuje jak innych, którzy stroją się w nie swoje piórka. Pozdrawiam.
Wowka i inni z EKO i FO. Przeczytajcie ze zrozumieniem ostatni wpis Famy. Ruchy obywatelskie mają być grupami nacisku na władzę a nie grupami obywateli prącymi do władzy. Famo dzięki za dobre słowo. Inżynierze. Nie jestem w grupie założycielskiej FRE chociaż Im gorąco kibicuję oraz mam zamiar się do nich przyłączyć. Pozdrawiam.
Szanowni przedmówcy, brak podania nazwisk jest celowym zabiegiem socjotechniczny ze strony inicjatorów FRE. FRE jest z założenia organizacją apolityczną i liczy się tu tylko idea bezinteresownego działania grupy Elblążan dla dobra miasta. Oprócz satysfakcji z realizacji niektórych pomysłów FRE przez władze miasta, członkowie tej inicjatywy nie będą mieli dosłownie nic! Wychodzimy z założenia, że jeżeli ktoś jest lokalnym patriotą i chce działać dla dobra miasta to przyjdzie na spotkanie i nas pozna. W tej chwili możemy jedynie obiecać, że na spotkaniu FRE 6.01.2010 powołamy zarząd i podamy do mediów nazwiska jego członków.
Inicjatorze. Utrzymywanie w tajemnicy nazwisk i profesji grupy założycielskiej nie jest zabiegiem socjotechnicznym a błędem w sztuce. Skoro zdecydowaliście się na funkcjonowanie w życiu publicznym musicie się ujawnić i poddać publicznej weryfikacji - czy Wam się to podoba czy nie musicie to zrobić bo w innym przypadku będziecie nie wiarygodni i możecie być posądzani o sekciarstwo czy inne niegodziwości. Proszę Was nie słuchajcie rad ludzi Wam nie przychylnych. Pozdrawiam.
jeden inicjator - proponuję sprawdzać choćby w Wiki znaczenia słów których używasz. Piszesz o celowym zabiegu socjotechnicznym. Poczytaj trochę o spinie/ socjotechnice. Ogólnie to bardzo wredna technika stosowana kiedyś przez totalitarne systemy teraz „ grupy” o nieuczciwych zamiarach. Socjotechnika to złe słowo w historii public relations. Używanie go przez „ Seniorka” i „ jednego inicjatora” w kontekście FRE świadczy o „ małym nierozgarnięciu” . Wirzę, że tak się chlapnęło po prostu. PS Święta idą i piszę bardzo elokwentnie – bardzo układnie. Powiadają, że na starość ludzie dziecinnieją. Seniorku uchyl rąbka – napisałeś list do Świętego Mikołaja?
Czerwony
Czerwony. pewnie, że napisałem. Prosiłem Go o oleum dla czerwonych. Co do socjotechniki to się z Tobą zgadzam ale użyłem tego sformułowania celowo aby przerysować ( podkreślić ) znaczenie jawności w działaniu - jako ratuszowy ideolog znasz się na tych sztuczkach. Pozdrowienia dla Twoich towarzyszy z ratuszowej piwnicy.