Daję wam 100 złotych i uciekam

13
07.12.2009
Daję wam 100 złotych i uciekam
Zatrzymany do kontroli drogowej kierowca rzucił policjantom 100 złotych i powiedział „To ja uciekam". Policjanci pieniędzy nie wzięli i uciec też nie pozwolili. Taki finał miała „mikołajkowa" kontrola drogowa. Kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o 70 km na godzinę. Teraz trafił do policyjnego aresztu.
Wczoraj (6 grudnia) przed godziną 9 patrol ruchu drogowego jeżdżący nieoznakowaną vectrą z wideo rejestratorem postanowił zatrzymać na elbląskiej obwodnicy kierowcę opla astry. Powodem kontroli było przekroczenie przez kierującego dozwolonej prędkości o 70 km na godzinę.
   - Oznacza to, że jechał 120 km/h w miejscu, gdzie było ograniczenie do 50 km/h – wyjaśnia sierż. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - W trakcie kontroli kierujący podszedł do drzwi radiowozu i powiedział: „Panowie ja się spieszę", a następnie wrzucił do wnętrza auta 100-złotowy banknot mówiąc „To ja uciekam". Policjanci nie odstąpili jednak od swoich czynności i poinformowali mężczyznę, że jest zatrzymany w związku z usiłowaniem przekupienia funkcjonariusza – dodaje sierżant Nowacki.
   Kierowca opla astry to 33-letni Piotr R. Odpowie teraz przed sądem za usiłowanie wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszowi. Nie ominie go również odpowiedzialność za popełnione wykroczenie. Za nie również odpowie przed sądem grodzkim. Oprócz grzywny otrzyma 10 punktów karnych.
   
oprac. A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
miał chłopina gest
(2009.12.07)

info

0  
  0
a co ma zrobić skoro naprawdę się spieszy bo mu żona w szpitalu umiera??
(2009.12.07)

info

0  
  0
Pewnie spieszył się. .. do trumny.
Mroczny (2009.12.07)

info

0  
  0
Chłopak głupio zrobił. Żyjemy w kraju gdzie Policja żyjąc z naszych podatków ma w głowach dokopać obywatelowi za wszelką cenę. Akcja miała miejsce we wiadomym miejscu na 7ce gdzie trwa odwieczny już remont ( wiadukt nad ul. Warszawską ) bezpiecznych zjazdów. Z fajnej drogi gdzie prędkość obowiązuje 90 albo 110 km/h - mniejsza o to - wpada się w lejek gdzie jest 50-tka. Jak jedziesz więcej to chłopaki pojadą za Tobą i płacisz - jak jedziesz 50-tką to przez zamknięte okno słyszysz obelgi jadących z tyłu. Taki to kraj. Tak czy siak obywatel złamał przepisy. A stówka dla naszych elbląskich chłopaków to na głowę ma być a nie na parkę.
Gawel (2009.12.07)

info

0  
  0
A mowiłem mu daj 200 nie badz żyła i sie doigral chlopina
Lesiu Kaczka (2009.12.07)

info

0  
  0
Miom zdaniem 100 kilo ziemniakow to za duzo bylo na rece glin
Arkady Figlarnik (2009.12.07)

info

0  
  0
To policjanci chcieli mu dac 100zl i isc na obiad do domu?
Ojciec Wiecznie Zywy RYDZYK (2009.12.07)

info

0  
  0
To jutro kolo warzywniaka pijemy?
Komendant (2009.12.07)

info

0  
  0
Oczywiscie szefie, bo pod mostem straznicy maja miejscowke wiec tylko to nam zostalo. Gdzie sa moje szczypawice?
Kapitan Bomba (2009.12.07)

info

0  
  0
Do Gawła. Jesteś po prostu debilem. Dobrze, że policjanci pilnują i wyłapują takich cwaniaczków. Pewnie ty do nich też należysz. Niejednokrotnie widziałem na sprawach sądowych takich "bohaterów', sprawców wypadków. Żałosne ryje udające skruchę - JA NIE CHCIAŁEM - Fakt, że przez nich giną niewinni ludzie do niektórych wogóle nie dociera. Codziennie widzę idiotów na Płk. Dąbka jadących ponad 80km/h. Jest ograniczenie - to tego przestrzegaj. Nie jestem ideałem ale bardzo pilnuję, żeby nie popełnić gafy. Bo nie jestem frajerem, który dopłaca do kasy Urzędu Marszałkowkiego. A tam idą wpłacane mandaty
krzysio (2009.12.07)

info

0  
  0



Reklama X