UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Od Hero: To weżcie pożyczkę pod zastaw Waszych mieszkań i kopcie. Ja nie skorzystam z możliwości przejażdżki morskiej bo nie mam zamiaru wypływać na Bałtyk stateczkiem o głębokości zanurzenia 80 cm (tyle miały barki Halexu załadowane 800 ton węgla i szorowały dnem po dnie). Do Gdyni jest tak blisko a na statkach Stena Line tak fajnie i całkiem niedrogo !!!! Oczywiście marzy mi się powrót do lat młodości kiedy z Elbląga do Krynicy Morskiej bilet na stateczek kosztowal tyle co paczka papierosów ale wtedy port w Elblągu był PORTEM RZECZNYM. Przekwalifikowanie w czasach prezydenta Gburzyńskiego portu rzecznego na port morski i zmiana kwalifikacji wód zalewu z śródlądowych na wody morskie na wiele lat zahamowało rozwój żeglugi a przewożnik z tamtych lat Żegluga Bydgoska przeniósł swoj biznes do Nadrenii i pływa po rzece Ren! A Elbląg jest miastem położonym nad jednym, jedynym morzem na świecie które z innymi morzami łączy się poprzez wody śródlądowe Kanału Jagielońskiego lub rosyjską część Zalewu gdzie też woda jest sklasyfikowana jako śródlądowa. Czyż to nie wystarczy żeby umrzeć szczęśliwym ??? Zwłaszcza, że twarde Prawo Morskie nie pozwala statkom morskim pływać po wodach śródlądowch!!! Zamiast rozwijać żeglugę w morskim Elblągu ustanówcie inne morza: w Olsztynie, Poznaniu, Krakowie. ..
Hero