Gdzie są pieniądze ze zbiórki WOŚP?

44
20.11.2009
Gdzie są pieniądze ze zbiórki WOŚP?
Elbląscy policjanci prowadzą dochodzenie w sprawie przywłaszczenia pieniędzy pochodzących z ostatniej zbiórki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Po przeanalizowaniu dokumentacji okazało się bowiem, że brakuje 24 tysięcy złotych, które znajdują się na pokwitowaniach, natomiast nie zostały wpłacone na konto fundacji Jurka Owsiaka.
Dochodzenie zostało wszczęte 23 października. Nadzoruje je Prokuratura Rejonowa w Elblągu.
   - Prowadzimy dochodzenie w sprawie przywłaszczenia pieniędzy – podkreślam w sprawie, a nie przeciwko komuś – mówi sierż. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. – Około 24 tys. zł znajduje się na pokwitowaniach pochodzących z wielkoorkiestrowej zbiórki, natomiast nie ma ich na koncie fundacji WOŚP.
   Policja utrzymuje, że wszczęła dochodzenie na podstawie materiałów własnych. Nie ma bowiem oficjalnego zgłoszenia o możliwości popełnienia przestępstwa. 
   Innego zdania są harcerze.
   - Już w marcu poprosiliśmy policję o pomoc w wyjaśnieniu tej sprawy, bo już wtedy wydawało nam się, że coś z tymi pieniędzmi jest nie tak – twierdzi Adrian Greczycho, komendant elbląskiego hufca ZHP. – Ta sytuacja jest dla nas bardzo niekorzystna. Bardzo źle rzutuje na ZHP. Zależy nam na wyjaśnieniu sprawy.
   W najbliższym czasie do sprawy przesłuchani zostaną świadkowie, m.in. harcerze, ale przecież nie tylko oni brali udział w zbiórce. Uczestniczyły też szkoły i inne podmioty.
   - Przesłuchanych zostanie kilka bądź kilkanaście osób – dodaje sierżant Nowacki.
   Dziś (20 listopada) po godzinie 14 na stronie internetowej elbląskiego hufca ZHP zamieszczone zostało następujące oświadczenie:
   "W związku z informacjami podanymi w lokalnych mediach informujemy, że proces wyjaśniania sprawy związanej z podejrzeniem zaginięcia pieniędzy WOŚP wyglądał następująco. Po odkryciu nieprawidłowości komenda hufca poprosiła komisję rewizyjną o zbadanie sprawy. W wyniku kontroli pojawiło się podejrzenie o przywłaszczenie pieniędzy WOŚP, jednak brak było podejrzanego sprawcy. Komenda hufca podjęła decyzję o skierowaniu sprawy na policję. W marcu 2009r. komendant hufca, skarbnik i zastępca komendanta zgłosili ten fakt na komendę policji dostarczając jednocześnie pełną posiadaną dokumentację WOŚP. Od tego czasu do dziś trwa procedura wyjaśniająca. W procesie tym komenda hufca współpracuje z policją, bowiem nam też bardzo zależy na wyjaśnieniu całej sytuacji. Poszukiwane są również rozwiązania, by podobna sytuacja nie miała szans zaistnieć w przyszłości."
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
To był ostatni raz kiedy dałem pieniądze, widać teraz na co idą na imprezowanie !!!
wikis (2009.11.20)

info

0  
  0
@ wikis: nie ma to jak po jednym artykule wyciągnąć szybciutko wnioski, zadeklarować coś i odwrócić się na pięcie. Tak, postawa godna do naśladowania :-/ Krótko mówiąc puścić bąka i wyjść z pokoju licząc, że może smród pozostanie :-/
MamaCórki (2009.11.20)

info

0  
  0
ręce opadają - EOT z mojej strony
MamaCórki (2009.11.20)

info

0  
  0
Te zawirowanie nakręcił Sebastian K. z elblag24.pl Pozdrawiam tego jakże "przemiłego" i "obiektywnego" dziennikarza. A może raczej "dziennikarza". Sprawdźcie lepiej gdzie wpływają pieniądze z akcji "Dla Wojtusia" organizowanej przez Pana Sebastiana K. A Harcerzom pozwólcie wyjaśnić sprawę zamiast od razu dokonywać oceny. Żebyście potem nie musieli przepraszać. ..
doinformowany (2009.11.20)

info

0  
  0
doinformowany uwazasz ze te pieniadze tez znikaja ??
lukasi (2009.11.20)

info

0  
  0
nawet jeżeli nie znikają (nie wiem jak jest - ale może warto się przyjrzeć) - to zgodnie z prawem obowiązującym w Polsce nie można prowadzić zbiórki pieniędzy bez odpowiedniego zezwolenia na to, a już zbierać wpłaty na swoje prywatne konto - to już chyba przegięcie. ..
doinformowany (2009.11.20)

info

0  
  0
Informacje wysłałem do UWAGI TVN będzie znowu Elbląg głośny; )
Draqla (2009.11.20)

info

0  
  0
Jeżeli koszt organizacji fety na Placu Jagiellończyka to też kilkadziesiąt tysięcy to jaki sens robić resztę. Dawne światełko do nieba zmieniło się w pokaz fajerwerków i ściąga tłumy na 15 minut. A te tłumy nie dają do puszek żadnej kasy. Cyba forma przerasta treść.
o*o (2009.11.20)

info

0  
  0
komenda chufca czy złodzieje, Nasze pieniądze dane od serca dla chorych ludzi, oto katolicki kraj. .. ..
(2009.11.20)

info

0  
  0
ale zlodzieje - ale wstyd - ale Elbląg - ale wiocha
(2009.11.20)

info

0  
  0