A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Zalew ma powierzchnię 800 km2,jest płytki, kiedy silnie wije z kierunków płnwsch, woda w całości jest przesuwana w naszym kierunku, nie może się cofać przy dnie, jak w przypadku głębokich zbiorników wodnych. Kiedy przerwie wały, będzie się lać, dopóki będzie wiać. Na szczęście ostatnio silnie wiało tylko 1 dzień. Budowa modelu Zalewu Wiślanego i okolic i przetestowanie różnych wariantów ochrony przed zalaniem może nam dać odpowiedź na te trzy zadane w artykule pytania, oraz na jeszcze inne, które pojawią się w momencie, gdy nasi rządzący wreszcie podejmą epokowe zadanie zabezpieczenia Żuław. Na razie jest to ciągłe łatanie starego łacha za cięzkie pieniądze, a łach jak to łach, drze się - tu naprawisz, tam nowa dziura. Tylko krawcowa się cieszy.
Szanowni Państwo należy podziękować Panu Redaktorowi, że po raz pierwszy na temat zalewu wypowiada się konstruktywnie, a nie jak to jest zgodnie z obowiązującą linią polityczną.
Sprawę cofek na zalewie już starali rozwiązać Niemcy są różne projekty. Osobiście złożyłem projekt w 1995 roku. Idea projektu polegała na tym, że akwenem zalewowym będzie Port Elbląg- Zatoka Elbląska. Należy tylko wybudować falochron od czerwonej latarni portu w Suchaczu do zielonej latarni portu w Elblągu z wrotami sztormowymi oraz podwyższyć zachodni falochron portu Elbląg od zielonej latarni do wysokości czerwonej latarni. Przy podnoszeniu się wody w zalewie wrota sztormowe zostały by zamykane, a woda z Rzeki Elbląg swobodnie mogłaby zalewać 1000 ha Zatoki Elbląskiej. Kliknij tu zobacz mapę http://rafzen.pl/Kulas/Poczta_11_07_2007/ZATOKA2.jpg
Problem rozwiązany. Z poważaniem mgr inż. Jerzy Kulas
Jak mozna coś zdziałac w kierunku ochrony przeciwpowodziowej Żuław, kiedy kraina ta jest podzielona pomiędzy dwa wojewodztwa, a Elblag traktowany jest marginalnie, prosze panstwa, ten podzial administracyjny jest chory. .. fredek
Pomysły wrót sztormowych jako zabezpieczenie Żuław, to absurd. Trzeba by było kilkadziesiąt takich wrót budować, bo tyle cieków wpływa do Zalewu. Grobla, to realne zagrożenie katastrofą ekolagiczną. Nie będzie odpływu brudnej wody z płytkiego zbiornika i dopływu czystej i natlenionej z morza. Jak przepłyną śledzie i inne ryby? Raz dwa będziemy mieli kolejne Dróżno. A tak ogólnie to nie widzę realnego zagrożenia. Czy szkody jakie mamy raz na 30 lat, uzasadniają wydatki o jakich się mówi? Uważam, że nic złego się nie stało. Zalany zostały domy od strony odwodznej. Straty na pozimie kilkuset tysięcy łącznie z akcją ratowniczą. Na pewno udoskonalone będzie zarządzanie krysysowe po nabyciu doświadczeń. System się sprawdził. Następnego takiego kryzysu możemy spodziewać się nie wcześniej niż za 20 lat.
Szanowny Panie Sceptyk co Pan sądzi na temat rtęci w Zatoce Elbląskiej? Badania na stronie http://www.rafzen.pl/Kulas/Fundacja_pogezania.html kliknij tu.Z poważaniem mgr inż. Jerzy Kulas
El. .. .. błąd