A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Odpowiadam ". .. Z tym haimatem/ojczystą ziemią. .. " Oczywiście, że masz rację, to taka licencia poetika. Staram się wejść w buty i myśleć tak jak żołnierz Wehrmachtu. On tak myślał i czuł, tym bardziej w obliczu propagandy hitlerowskiej. Dla niego to to nie był zabór pruski tylko WestPreussen. Co do faktów to oczywiste: dżentelmeni o faktach nie dyskutują a one są takie jak piszesz: Elbląg był pod zaborem pruskim krócej niż przy Polsce. Kropka.
MirCrow jestem pod wrażeniem dziękuję. Pozdrawiam Wowka.
I vice versa, pozdrawia budrysa z tak zacnego oszmiańskiego powiatu. Czekam na następne ciekawe Teraz ja. Kiedyś przy okazji dyskusji o renowacji młyna przy Traugutta napisałem o urządzeniach hydrologicznych Dolinki - basenie, wodospadach z uwagą że odstępuję Ci prawa autorskie do tematu - może jest warty grzechu?. Pozdrawiam i dziękuję za pozytywne wrażenia. MirCrow
Doskonale cie zrozumiałem i odpowiedziałem ci tak żebyś i ty coś zrozumiał, niestety jesteś albo totalnym hipokrytą albo niemieckim agitarorem bo nie chciałbym zakładać że dyslutuję z człowikiem ociężałym umysłowo; ).
Żołnierz niemiecki bronił swojej ojczyzny - "kpisz czy o drogę pytasz" człowieku, gdyby żołnierz niemiecki nie napadł wcześniej na ościenne kraje nie mordował, nie kradł, nie gwałcił, nie niszczył i nie hailował ADOLFOWI i nie był zasranym butnym chamem i rasistą i nie chciał innych narodów okraść z ich ziemi to by żołnierz niemiecki mógł się wymądrzać, być może nawet by mnie rozczulił; D, a tak to niech żołnierz niemiecki lepiej tą parsywą gębę zamknie.
Czy żołnierz niemiecki z myslą o "haimacie" pacyfikował ruskie wsie? (a polskie?)
Tym sposobem kwestię odpowiedzialności za wojnę straty ludzkie i materialne w Europie Polsce i Elblągu uważam za ostatecznie rozwiązaną.
Za zwykłą bezczelność uważam pretensje zgłaszane przez różnego rodzaju "pięknoduchy" do bosego głodnego zołnierza ruskiego o zbytnią gwałtowność i brak uszanowania; )))
Jako że odkrywam nowe aspekty tej sprawy (w kontekście wypowiedzi pana Wrony) chciałby się dowiedzieć od Ciebie Wowka kto będzie finansował tą renowację ( oczywiście nie pytam o nazwiska entuzjastów historii)
Nie widzę żadnych powodów do wyrażania zgody i do stawiania pomników wrogom Polski i Polaków na Polskiej ziemi. Adolf podobnie jak Bismarck też też doskonałym graczem politycznym nikomu w miarę rozgarniętemu do łba nie przyjdzie stawiać mu pomniki.
Jestem Polakiem i nie życzę sobie aby na mojej ziemi honorowano dziada który wyrządzał w sposób świadomy krzywdę moim rodakom - łamał w dzisiejszym rozumieniu podstawowe prawa człowieka w tym TE prawa z których dzisiaj pełną gębą korzysta mniejszość niemiecka.
Co do reparacji - to co wszystkie inne sprawy dało się podważyć ustrój nawet mur berliński a tego nie możma?
Nie byliśmy suwerenni wymuszono na nas decyzje, wystąpmy z roszczeniami. ; D
„ Obóz w Krośnie był wyjątkowo dobrze zorganizowany i prawie całkowicie samowystarczalny. Posiadał elektryczność, wodociągi, kanalizację, pralnię, zakład dezynsekcji i cmentarz. ” Niemcy to się znali na rzeczy. Jako człowiek biznesu proponuję pogodzić i połączyć sprawy. Replika obozu + cmentarz. Zapewni to dochód z turystyki i środki na utrzymanie cmentarza. Uszanuje się zmarłych i doceni myśl i inicjatywę niemiecką w historii rozwoju obozów. Może to nawet wzorzec dla późniejszych obozów koncentracyjnych.
Nie wiem czy się myliłem w temacie środków publicznych. Wowka poinformował mnie że inicjatywa nie korzysta i nie będzie korzystac z takowych, jako że oświadczył to publicznie, a zakładam że trochę sam siebie szanuje uznałem to za wiarygodne. Nie zabierałem tu głosu jako dogłębny znawca tematu tego konkretnego cmentarza bardziej temat badałem. Zasugerowałem coś na co dostałem jasną odpowiedź i wszystko wydaje sie oczywiste. A czemu zasugerowałem bo w 90 przypadkach na na 100 taka sugestia jest zasadna.
Jeżeli coś nie jest dla mnie całkowicie jasne to pytam.
Nie chcę być specjalnie złośliwy ale artykuł nie do końca był dopracowany od stronyj zwłaszcza informacyjnej.
A w konteksce twoich wypowiedzi autentycznie zaczyna mnie interesować kto finansuje takie inicjatywy bo mam odczucie że do tzw odruchów typowo ludzkich przykleja się stary, dobrze nam znany szowinizm niemiecki.
Niemieckie Centrum wypędzonych to symbol tego zakłamanego dziadostwa (kłania się polityka małych kroków Adolfa) - to też pewnie temat zastępczy; )
"Tak się składa że to był żołnierz niemiecki, Wermaht, który bronił swojej ojczystej ziemi, zwojego domu, tego co w ich języku określają mianem heimat. Do tego większość jednostek broniących Prus składała się z mieszkańców tych ziem. Słowa ". .. Kiedy przyjdą podpalić dom. .. "" czy te wzniosłe odczucia i refleksja towarzyszyły panu Wermachtowi kiedy pacyfikował polskie i ruskie wsie ?; D
Poprzedni mój koment w temacie musiał chyba zostać poddany głębszej analizie bo jeszcze się nie pojawił; )