A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Jesli chodzi o szczepienia, to nieprawda, że schronisko na tym oszczedza- ja brałam ostatnio dwa kotki- jeden był już po szczepieniach, drugi przed. Czasem wydawane sa koty przed szczepeiniami, z uwagi na dobro takiego kota, zeby zaoszczezić mu pobytu w schroniksu, wiadomo, że żadne większe skupisko zwierząt nie jest bezpieczne ani dla szczeniąt, ani dla kociat. W momencie wydawania kocięta są zdrowe, niestety, rozgoryczona osobo, kórej kotek umarł- zwierzak to nie automat, moze zachorowac, tak sie zdarza. Ludzie tez chorują. Co do oszczedności na szczepieniach- jest to nieprawda, ponieważ, jeśli ktoś weźmie ze schroniaksa nieszczepionego małego kotka lub pieska, jest umawiany na bezpłatne szczepienie. Ja tak z moim drugim kotkiem byłam umwóiona- po tygodniu przyjechałam, zaszczepiono mi kota i odbyło sie to bez problemu.
Niezadowolone głosy w poczatkowych komentarzach, to chyba rozgoryczona "stara", usunięta ekipa? :D :D :D NIeprawdaż? Współczuje trawiącego niesustannie przez tyle już miesięcy żalu :) Czasem chodze do schroniska wyprowadzic psy, i teraz jest o niebo lepiej, niz kiedykolwiek, czyściej, sprawniej, większe uświadamianie ludzi. Po wakacjach jest jednak wiecej ziwerząt, wiadomo- ludzie pozbywają się zwierzaków przed wyjazdem. Dlatego wszelka pomoc naprawde sie przyda. Zwłaszcza spacery z psami i stare kołdry i koce- to bardzo wazne.
AKINA, akcje bezpłatnej sterylziacji i kastracji kotów wolnożyjącaych od lat organizuje Urząd Miejski, wydział ochrony srodowiska, mozesz wziać udział, zadzwoń, skontaktuj sie z panią odpowiedzialną za wpisanie na liste osób upowaznionych do wożenia kotów. I jeszcze jedno- nie pisz bzdur o oszczednosci na szczepieniach- schronisko tego nie robi, tak jak juz ktoś napisał, jelsi młode kocię jest wydane przed upływem kwarantanny, a wiec nieszczepione- nowy właściciel moze przyjsc i zaszczepic zwierze na koszt schroniska. Najpierw sie zorientuj, zadzwon, zapytaj, a dopiero potem zamieszczaj wykłady o oszczednosci
Wszystkich co rozmnażają psy, koty a potem piszą ogłoszenia typu ( tanio sprzedam po rodzicach rodowodowych )Wszystkich tych "miłośników" zwierząt, wysłać na przymusowy miesięczny wolontariat, albo pracę w TOZ-ie, tak żeby sobie zobaczyli ile nieszczęść wyhodowali !!!!! Zarabiają parę stówek na maluchu a potem co z nim się stanie mają gdzieś. Czynników przeciw takiemu procererowi jest mnóstwo, za żadnego.
To samo sie tyczy wszytkich, którzy rozmnażają swoją sukę, bo: choć jeden raz musi miec młode, bo: to fajnei miec takie kochane kuleczki, bo: żałują pienięzy na sterylizację. Powinni zoabczyc, w jakim stanie trafiają podrośniete szczeniaki od ludzi, kótrzy sobie wzieli je jako zabawke, a po znudzeniu sie nia, podrzucają je do schronisk. Ale mysle, ze takim ludziom to zwyczajnie zwisa. i dalej bezmyślnie bedą dopuszczać swoje kundelki i pseudorasowe koty i spy :/
Akcja super :) Kazda mozliwość promowania tych nieszczesnych stworzeń, które trafiły do schronisk, jest na wage złota :) Schronisko! Powodzenia :D Trzymam kciuki za jeszcze więcej adopcji :)
Według zasad animalsów suce zostawia się jedno szczenię !
Nikt nie oszczedza na szczepieniu ani leczeniu zwierząt w schronisku. Bardzo często ludzie przynoszą całe mioty kociąt zarażonych wirusami. Według zdrowego rozsądku powinno się je uspić aby nie rozsiewały wirusów lecz się tego nie robi tylko ratuje, często z miernym skutkiem - wirus wygrywa !
Zostawia sie jedno szczenie? Ale po co? Badania naukowe dawno udowodniły, ze natychmiastowe zabranie całego miotu bezpośrednio po porodzie nie ma wpływu na psychikę suki. Myślę, z e Zorientowana nie jest tak dobrze zorientowana, bo żadna szanujaca sie organizacja pomagajaca zwierzętom nie robi takich podstawowych błedów, i nie wierze, ze Animalsi robili by takie rzeczy?
Ja mam kota ze schroniska, wziąłem go 2 miesiace temu, a mój brat psa. Tak kochających zwierzaków nie ma nikt z naszej rodziny. Zwierzęta ze schroniska umią odwdzięczyć sie miłością bardziej, niż takie, które nigdy nie zaznały nieszczescia. W dodatku kot był wzięty już jako dorosły, ale to w niczym nie przeszkodziło, żeby natychmiast mnie pokochał. Jestem pod wrarzeniem, bo kota dostałem wykastrowanego, z pełną książeczjką zdrowia, po szczepieniach
To prawda, że zostawia się jednego szczeniaka. można przyjść i się zapytać na drzwiach otwartych