UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
totylkojainiktwiecej, bredzisz jak potłuczony i nie masz pojęcia o problemach matek! Wydaje Ci się, że wszyscy są tacy "uświadomieni"??? hahaha, to ja Ci powiem, mylisz się i jestem pewna, ze w swoim związku, jeśli w nim jesteś, jest podobnie. Na zewnątrz wszystko super, tata pomaga mamusi, a naprawdę i tak wszystko musi robić ONA bo to jest przecież jej obowiązek. zamiast się madrzyć, pomyśl o PRAWDZIWYM zyciu, ktorego nie znasz. Matki, nawet te super mądre i super wykształcone i tak staja sie nagle "kurami domowymi" a faceci mają głeboko w D. .. co one czują i nie zastanawiają się jak naprawdę jest. bo im wygodnie z podanym obiadkiem i czystym dzxieciakiem. .. i nie mają najmniejszego mzmaiaru bawic sie w podziały obowiązku, bo przecież on pracuje, to starczy, ,a ona niech siedzi w domu i robi to, co jest dla bab. i co z tego, że się kochają, jak jedno nie rozumie drugiego i nie umieją nawet ze sobą POROZMAWIAĆ.
tezmlodamama