A moim zdaniem... (od najstarszych)
Niestety, eseses ma rację pisząc o skorumpowaniu elbląskiego sądu. Po prostu; jeśli ktoś ma kogoś z rodziny w elbląskim sądownictwie ten jakąkolwiek sprawę ma wygraną, nawet jeśli jego wina jest oczywista.
Ludzie jeśli ta osoba naprawdę sie posikała to tylko przez WAS bo to klienci pufają jak mają chwile poczekać przy kasie i głupie komentarze jak kasier odchodzi na przerwę.
pozdrawiam kierowniczke chciaż jej nie znam