A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Nie jestem zwolennikiem stylizowania miasta na wzór dawnego przedwojennego Elbląga. Wystarczy Stare Miasto. Reszta powinna być nowoczesną funkcjonalną zabudową ze świetną komunikacją. Budynki które obejrzałem na fotkach uważam za rudery godne wyburzenia. Ale na zabytkach się nie znam i nie wiem czy to ma jakąś wartość zabytkową. Może ma. Druga sprawa to doprowadzenia tych ruder czy zabytków, do sprawności technicznej i standardów bezpieczeństwa zgodnie z normami, jeżeli mają tam dalej mieszkać czy pracować ludzie. Na tym to się akurat znam. Po przeprowadzeniu odpowiednich badań mogło wyjść, że jest to po prostu niewykonalne i stąd decyzje o wyburzeniu. W sumie sprawy skomplikowane, każda pewnie inna a faktów za mało na miarodajną opinię. Katastrofy budowlanej nie warto przerabiać.
ta najlepiej zbyrzyc i niech mutych postawi jakis tandetny blok! jestescie nienormalni. slonina juz zburzyl duzo zabytkowych budynkow w elblagu bo ma uklady z mytychem. mysle ze ten budynek nalezy wyremontowac. elblag niestety staje sie coraz brzydszym miastem bo powstaja same ochydne blokowiska. burzyc to sobie mozecie ale zawade i wszystkie wiierzowce a od starej zabudowy elblaga wara komunistyczne swinie! a co sie stalo z tym palacykiem w parku modrzewie? po wojnie nadawal sie do remontu ale komuchy ktore nadal siedza w um kazaly go wyburzyc!
yataman, mieszkam w "bloku mytycha" od siedmiu lat i nie zamieniłbym go na żaden z twoich zabytków. Nawet po remoncie przez Ciebie nadzorowanym. :-)))
Co za problem-Niech jakaś solidna firma kupi lokatorom mieszkania a ten budynek bierze do konserwacji i zagospodarowania. Jednak cwaniaki czekają by problem ten załatwiło miasto a ktoś kupi za złotówkę.
yataman dobrze gada-dać mu wódki!
Piękno się odkrywa, a nie olewa. Dobrze, że iest jeszcze Urząd Konserwatora Zabytków. Widzę, że większość by okleiła ten obiekt styropianem i miała wielkie wymagania lokalowe. Gamoniu jeden z drugim zbuduj coś takiego i potem rozbierz. Ale cham zawsze będzie chamem i po latach wyjdzie mu z butów pegeerowska słoma.
Taki podupadły zabytek należy oddać za złotówkę ale pod warunkiem odrestaurowania. To jest mozolna praca i bardzo kosztowna. Do tego cały czas patrzy nam na ręce konserwator. Przykładem jest Figaro / 3 maja 13/ Nie jestem pewien czy nabywca dostaje 50 % dotacji do poniesionych kosztów. Bo faktem jest że łatwiej coś wybudować od podstaw zachowując stary styl niż walczyć ze starymi zawilgoconymi scianami i zbutwiałymi stropami.
Budynek jest piękny tylko zaniedbany. Gdybym był bogaty!
Serce mnie boli, mieszkałem tam z rodzicami 30 lat temu. ..
Mamy nową Starówkę, bo nie ma dużo wspólnego z dawną zabudową. Teraz przenosimy budynki w inne miejsce. Czy jest tu jeszcze jakaś tradycja? Byli mieszkańcy tego miasta w grobie się przewracają. Kolejny budynek i propozycje: rozebrać ruderę, przenieść zabytek. Rzeczywiście można by z tego zrobić hotelik, tylko promocji turystyki w tym mieście brak.