19
23.07.2009

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Biedny piesek. .. Moim zdaniem powinniście mu pozwolić przebywać na tym cmentarzu. Znajdą się na pewno osoby, które dadzą mu jeść i pić. .. .Nie wolno pieska więzić i na siłę przetrzymywać w klatce. .. .
(2009.07.23)

info

0  
  0
Tu mamy dowód wyższości BEZGRANICZNEJ przyjaźni psa nad miernością często fałszywej przyjaźni człowieka. .. .
(2009.07.23)

info

0  
  0
# up racja #ile w tym artykule prawdy? 50%? #a czemu tak dobroduszni ludzie z braniewa nie przygarna go?
-j (2009.07.23)

info

0  
  0
jednak to prawda ze kundeli najwierniejsze. .. .
NAREŚ (2009.07.23)

info

0  
  0
Jestem rownież tego zdania że nie powinno mu się zabraniać przebywać na cmentarzu przecież tam jest teraz jego ukochana pani która o niego dbała, a Murzyn z tej tęsknoty to i tak będzie uciekal tam i nikt go nie zatrzyma. Na świecie są jeszcze dobrzy ludzie, którzy na pewno by mu dali pić a nawet coś zjeść, nawet ta kobieta która sie nim zajmowała po śmierci jego pani prosze PÓŚCIE tego psa!!!
właścicielka psa (2009.07.23)

info

0  
  0
Skoro sami macie psy, to nie piszcie glupot. Nie mozna pozwolic przebywac temu psu na cmentarzu, bo oprocz dobrych ludzi jest tez duzo zlych, ktorzy moga zrobic mu krzywde. A jak psina ma tam siedziec i spac w czasie deszczu?Mam nadzieje, ze Murzyn znajdzie niedlugo nowego wlasciciela.
(2009.07.23)

info

0  
  0
Myślę, że po tym artykule Murzynek ma już nowego opiekuna. Zadaniem tej osoby winno być odwiedzanie z psem grobu byłej Pani. To będą przy okazji dwa piękne uczynki. Być może, z czasem odwiedziny staną się coraz krótsze, a i piesek znajdzie tyle ciepła, że przestanie tak tęsknić.
Kryska (2009.07.24)

info

0  
  0
Zgadzam się z Kryśką. Nowy właściciel. .może nie POWINIEN, ale sobrze by było, gdyby zabierał psa na cmentarz. Psiak by się zorientował, że nowy Pan/Pani reaguje tak, jak on, przyzwyczaiłby się i pewnie z czasem przestałby tak mocno tęsknić i nie spędzał tam tyle czasu. Trudne wyzwanie dla nowego właściciela, ale da się zrobić.
uwielbiampsy (2009.07.24)

info

0  
  0
a nowy opiekun znalazł się dopiero w Warszawie. .niestety piesek nie będzie chodził na cmentarz. . a poza tym historia zapewne ukoloryzowana przez jakąś starszą panią. Gdyby ludzie tak chętnie adoptowali dzieci i angażowali media i kogo tylko się da w adopcję ludzkiej sierotki. .Nastały czasy kiedy większe szanse na nowy dom i nową rodzinę ma zwierze a nie człowiek. Smutne
elia (2009.08.10)

info

0  
  0