A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
A ja jestem potrąconą nastolatką (13-latką jeśli chodzi o ścisłosć). Dziś wyszłam ze szpitala, mam stłuczoną nogę, ale nic poważniejszego (dzieki Bogu!) mi nie jest. Nie rozumiem, czemu co poniektórzy obwiniają mnie, przecież to była droga, na której można przejeżdżać. Nie zwalam wszystkiego na kierowcę, bo faktycznie, gdybym zsiadła, byłoby mniejsze prawdopodobieństwo, że dojdzie do nieszczęścia.
PS O, na zdjęciu jest mój przesławny rowerek XD
rowerek jak widzę bez światełka. rowerzyści poruszają się jak im wygodnie trochę po ulicy trochę po chodniku, czego dowodem niedawny wypadek na 1 maja/12 lutego.
No właśnie! A czy nakaz jazdy przez cały rok na światłach rowerowców nie dotyczy?!