A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Ludzie! Czytać nie umiecie? Gościu się napił i w drzewo przyciął, a wy o dziurach na drogach. Nie neguje że ich nie ma, ale to chyba z innej bajki jest temat.
a co mają dziury do stanu nietrzeżwośći kierowcy o tym nikt nie pisze najpierw nie pij a pózniej zwalaj winę na dziury
Do kierowcy - autora pierwszego komentarza: Co ma piernik do wiatraka? Facet kierował po pijaku a Ty kierowco tłumaczysz wypadek dziurami? Takie są skutki picia wódki, widać sam nie masz nic przeciwko wsiadaniu za kierownicę pod wpływem alkoholu, że nie widzisz związku z wypadkiem. .. Na trzeźwo facet na pewno jechałby wolniej i lepiej by sobie poradził z omijaniem dziur. Taka jest prawda.
"jaśki" nie wystrzeliły, czyli "bite" autko kupione na giełdzie - prawdopodobnie na Piłsudskiego !!!
Do "kierowcy" : A mi go absolutnie nie szkoda. Jechał nawalony jak stodoła ( 2,7 promila) w miejscu, gdzie przy takiej popgodzie zawsze jest wiele dzieci, osób spacerujących. Potencjalny morderca. DOBRZE że się zabił. Przynajmniej nie zabije nikogo niewinnego.
To fakt. Jak pisałem o dziurach to nie było, że był piajny.
pijak to zginął tylko całe szczęście, że nie przy okazji nie zrobił nikomu krzywdy
Bo tekst jak widać w nagłowku był aktualizowany. ..
jeżeli kierujących pod wpływem alkoholu nie zacznie sie wsadzac do więzień, nie zacznie sie cofać uprawnien do kierowania pojazdami dożywotnio będziemy stale narażeni na działanie tych bandytów (pijanych kierowców). Pomyślcie, jeżeli w ciągu długich weekendów na drogach zatrzymuje sie kilkuset nietrzeżwych kierowców to ilu sie nie zatrzymuje. Nie rozumiem dlaczego nikt z tym nic nie zrobi, przecież to potencjalni zabójcy.