UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Pamiętam te czasy. Wszech obecny entuzjazm, nadzieję i zadowolenie-a jednak rozwijamy się. Rumowisk ubywało. Były one jednak jakieś swojskie i przyjazne. Wypiłeś kilka piw i pobiegłeś do nich za potrzebą. Przy dużej ilości kin zawsze były kolejki przy kasach. Choć leciały przeważnie radzieckie filmy to odbierano je jak dzisiejsze seriale. Jestem wojennym Elblążaninem zapach tego miasta z tamtych lat czuję do dziś. To nic, że często do oka wpadał paproch z elektrowni, mówiliśmy wtedy -patrz jakaś brunetka. .. Teraz jest niby ładnie ale jakoś cukierkowo-katalogowo, co to po oglądnięciu reklam można wyrzucić do kubła. Młodość jednak ma swoje prawa, ba telewizja za szybą w nowym sklepie na Hetmańskiej-to był szczyt marzeń. Teraz ludzie mają po kilka telewizorów i kilkadziesiąt programów, a marudzą i marudzą. Nie wiem tylko co to była za instytucja Fabryka Budowlana? Pozdrawiam.