A moim zdaniem... (od najstarszych)
do pierdla owszem ale czemu za moje i innych uczciwie pracujacych ludzi w bieszczady niech sam sobie zapracuje pod nadzorem klawisza
Jakiś słabiutki ten Krzysio-trzeba go dokarmić. Jeśli chodzi o kopy, to lepiej nie. Ja kiedyś w swoim domu zauważyłem ruszającą się zasłonę okienną. Zagłądnąłem, no oczywiście był amator cudzych rzeczy. Obezwładniłem, zadzwoniłem i trochę mu nałożyłem, on miał 17i pół roków. Miałem wielkie kłopoty i grzech, że biednego nie nakarmiłem! Niech to wszystko. .. .. z takim prawem.