54
28.03.2009

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
A jest przecie podatek za psa?Kto go bierze niech sprząta
(2009.03.19)

info

0  
  0
Tak jak komuna nie potrafiła sobie poradzić z papierem toaletowym tak obecnie w kraju gdzie złodziejstwo jest cnotą a oportunizm ideologią - obsrane trawniki i parki skutecznie odstraszą każdego wyznawcę spacerów i rekreacji na rzecz tumaństwa nieuleczalnego. To jednak straszna choroba.
AborygenMiejscowy (2009.03.19)

info

0  
  0
hej!!!. .czy ta mordka nie jest sliczna?
(2009.03.19)

info

0  
  0
Jeżeli moje dziecko zje cukierka i wyrzuci papierek nie powinnam się tym przejmować bo płace podatki i ktoś to posprząta??BZDURA. Właściciele czworonogów po zapłaceniu podatku (ok. 50-100zł. na rok) myślą ze zwalnia ich to ze sprzątania po swoich pupilkach. Róbmy to po prostu żeby było nam milej spacerować z głowa w chmurach a nie rozglądać się gdzie można postawić nogę żeby się nie pobrudzić. Spójrzmy na te trawniki jak one teraz wyglądają!!!Masakra
(2009.03.19)

info

0  
  0
ja tez sprzątam po swoim psie-od kiedy mam psa czyli od 6 lat i "zwisa" mi czy ktoś się na mnie patrzy dziwnie czy nie-w parku planty nie ma specjalnego śmietnika-gdy go postawili to zaraz ktoś uprzejmie go ukradł i niestety trzeba przejść cały park by wyrzucić "pakunek"-uważam, że postawiony przy wjeździe w tę małą uliczkę od 1 Maja pojemnik z płatnymi 50 groszy woreczkami- Czy ktos pomyslał że wychodząc z psem ludzie nie zabierają pieniędzy ze sobą???
se (2009.03.19)

info

0  
  0
a co zrobić jak piesek ma rozwolnienie ????
marlo (2009.03.19)

info

0  
  0
Sprzątanie to żaden problem, absolutnie. Jestem tak przyzwyczajony, że poza smyczą odruchowo sięgam do pojemnika na worki po dwa woreczki przed spacerem. Ci, którzy "płacą podatki" na psa (już je widzę) też powinni sprzątać, bo to ich zas. .ny (nomen omen) obowiązek! Nienawidzę flejtuchów, którzy wychodzą na spacer ze swoim psem i nie sprzątają. Niestety, wystarczy tylko jedna osoba na osiedlu, która nie sprząta i już robi się syf! Jeszcze odnośnie samych kup: jeśli pies jest dobrze karmiony, to jego kupa a) nie jest rzadka (rada dla marlo), b) nie jest "odrażająca" i łatwo się ją sprząta. Dobre markowe karmy (nie te z hipermarketu reklamowane w tv, które zawierają olbrzymią ilość soji nieprzyswajalnej dla psów) zawierają substacje, które sprawiają, że kupa pieska jest twardsza i nie pachnie brzydko - jest to zdrowsze zarówno dla pupila, jak i dla nas samych (przy sprzątaniu). Może ci, którzy _twierdzą_że_płacą_ podatki zainwestują po prostu w lepszą karmę, albo chociaż poczytają czym odżywiać psiaka?
przyjaciel swojego psa (2009.03.19)

info

0  
  0
A czy jak ja zacznę się załatwiać przed blokiem Spółdzielni Zakrzewo, potem zabiorę kupkę w papierku, to dostaną nagrodę? Dlaczego psom wolno się załatwiać na chodnikach a mi nie, moja kupa jest często znacznie mniejsza od tej pozostawianej przez psy. Psy (ich właściciele) nie płacą kary, a dostaną nagrody. Też chcę się załatwiać publicznie na chodnikach, trawnikach. Sumując żal słów. W blokach powinien być ZAKAZ trzymania psów i tyle. Polecam film "Dzień Świra" na ten temat tam jest. .. .
z Zawady (2009.03.19)

info

0  
  0
I powinien być zakaz trzymannia debili. Pan "z Zawady" musiałby zmienić lokum.
(2009.03.19)

info

0  
  0
Dodajmy jeszcze poza pieskami załatwiającymi się na chodnikach i trawnikach. Są jeszcze takie których kochający właściciele wypuszczają po prostu na klatkę nie interesując się (z miłości) co one robią (a radzą sobie). Są kochający właściciele którzy zostawiają swoje pupilki na cały dzień w mieszkaniu, wtedy kochane pieski wyją szczekają z miłości do "pana", umilając życie sąsiadom w całej klatce. To wszystko z miłości do pieska który działa leczniczo na właściciela. Nikogo to nie obchodzi? To te kochane pieski cierpią, a w chorych głowach uroiło się że one są kochane.
lokator (2009.03.19)

info

0  
  0