A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
do madrali, ktory wie wszystko, ale raczej mniej niz wiecej. mobbing zostal wprowadzony od 01.05.2004 r. do kodeksu pracy, proponuje poczytac art. 93 (4) kodeksu pracy, a potem klepac co slina na jezor przyniesie. albo lepiej juz nie klep, bo litosc wzbudzasz.
a te cztery panie to dobrze robia ze sobie w kasze nie daja dmuchac - trzymam kciuki. chociaz w tym miescie szanse sa mizerna na sprawiedliwosc
mam nadzieje, ze pani dyrektor jednak nie placi za sprawe z publicznych pieniedzy, bo poki co to nie jest sprawa pomiedzy zakladem pracy, a pani dyrektor i to ona poniesie koszty jak przyjdzie co do czego. a jesli nie poniesie, to dowod na to ze w tym miescie nie ma uczciwosci
i do pani Zofii P. - to prawda, co pani napisala
Do kodeksik to co napisałam nie wyssałam sobie z palca, a ma pokrycie w faktach, które miały miejsce jakieś dziesięć lat wstecz. Wystarczy poczytać artykuły z tamtych czasów lub zapytać osoby, które pracowały wtedy w urzędzie wojewódzkim bo ile mnie pamięć nie myli tam odbywał się ten niefortunny w skutkach konkurs. Przede wszystkim całą sprawę pamiętają panowie, którzy brali udział w tej grotesce i oni z pewnością wiedzą dużo więcej. Kwestią jest tylko dotarcie do nich i zapytanie jak się to odbywało. W dzisiejszych czasach trudno jest ukryć tematy, które są faktami bo żyjemy w państwie demokratycznym(określenie na wyrost).
Przypomniałam sobie jeszcze jeden szczegół, który może być istotny w sprawie i pokazać jak uczciwie ( nie wszyscy) ludzie dochodzą do pewnych stanowisk. Chodzi tu o p. Pietkiewicz, która piastowała stanowisko kierownika PUP-u co prawda po. ale tak było i ona kwalifikowała się na to stanowisko z tytułu wykształcenia, doświadczenia jak i wieku. Lecz stało się inaczej bo nie miała wystarczająco dużych pleców i była zbyt uczciwa by walczyć z wiatrakami. Stało się tak jak widać, a kwestii ciemnych co do tej tzw. obecnej dyrektorki jest dużo więcej wystarczy sobie tylko przypomnieć i co do pracowników PUP-u odważyć się. Bo jak długo można żyć w takim zakłamaniu i krzywdzie, a panie w tym urzędzie również są ludźmi i oczekują sprawiedliwości szkoda, że nie wszystkie chcą o tym mówić, a może się obawiają.
do pani Zofii P. - alez pani Zofio, ja sie z panią zgadzam i wiem o czym pani mówi, te uwagi o wyssaniu z placa byly skierowane do tego, co twierdzil, ze mobbing byl w kodeksie pracy od 197-go ktoregos roku i się glupio madrzyl. To, co pani mówi to prawda i znam pewne szczegóły. Jesli panie wie to dyrektorka miala plecy w solidarnosci, ale czy pani pamieta, ze w wyborach do sejmiku wojewodzkiego stratowala z listy sld. a do pan pracujacyh w PUP w ogole nic nie mam. Pozdrawiam
ludzie nie dajmy sie gnoic, to nie jedyne miejsce w ktotym odbywaja sie takie numery. moze te baby sie zmowily, ale dlaczego sad sie tym zajmuje? On tez jest w zmowie z tymi babami? ludzie, nie wierze!!!! jak sie popatrzy co sady w elblagowie robi to nie wierze ze sad jest pos tronie bab, a jednak sprawa sie zajmuje. Coś w tym musi byc
do tego z elblagowa:baby to masz w nosie brudny śmieciu
Myślę, ze Pani R. jest teraz z siebie zadowolona. Zawsze chiciała "zaintnieć" no to teraz ma swoje 15 minut w necie; -) i nie tylko :-)))))
Przyłączam się do gratulacji. WIELKI SZACUN dla tej Pani i Jej 18 współpracowników. Ja wiem, co to mobing, jak się powoli ginie. .. .
Spytajcie też byłych i obecnych pracowników PSOUU, co im się w życiu przydarzyło. Jak chora, znerwicowana i kompletnie nie znająca się na pracy z ludźmi, kierowaniu placówką dyrektorka (BPS) zabija chęć do wszystkiego. Niszczy ludzi, obraża ich, poniża. .. .WIELU WSPANIAŁYCH LUDZI ODESZŁO Z TEGO MIEJSCA. Pracuje się tam po to, by zaspokajać kaprysy i chimery Pani Dyrektor. LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ, POPATRZCIE NA PRACOWNIKÓW ZUS. Nikt nie ma prawa niszczyć drugiego człowieka. N I K T !!!!