UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Co tydzień korzystaamł z komunikacji PKP, ponieważ w piatek w godzinach po południowych wyjeżdzam z Elblaga do Łążka. Do niedawna bardzo chwaliłam ARIVE to jest prywatny przewożnik w kujawsko -pomorskim. Jednakże po piątkowej sytuacji w Tczewie jednoznacznie stwierdzam, że dzieki operatywniości PKP dojechałam z opóżnieniem do Łaskowic. Tam natomiast musiałam oczekiwać na pociąg ARIWY około 2 godzin, ponieważ dyspozytor ARIWY poinformowany został przez PKP o opóznieniach mimo to nie zgodził sie na oczekiwanie spóżnionych pasażerów. . Nadmieniam, że na dworcu jest ciemno, nie ma poczekalni, jest ziąb na dworze. Wniosek taki że tylko z PKP można liczyć na pomoc i zrozumienie, natomiast przywatny przewożnik ARIVA nie szanuje pasażerów - co dowód dał dyspozytor.
Malinowska