UWAGA!

[X]

Komentuj korzystajÄ…c ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj siÄ™ kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Raz tylko jedna z pielęgniarek spytala tylko "czy wszystko w porządku" nie czekając nawet na odpowiedz, po czym zainteresowanie dziecmi na mojej sali bylo zerowe! Skandaliczne było takze zachowanie pielegniarki gdy zostala poproszona przezemnie o przyjscie do dziecka, gdyz to dostalo wysokiej temperatury i ciezko oddychalo, a Pani pielegniarka ktora wowczas byla na zmianie po dwoch godzinach mojego nieustannego proszenia i zbywania mnie z powodu "nadmiaru obowiązków" (czyt. jedzenie pomarańczy, picia kawy i oglądania seriali) pojawiła się w sali dotknęła czoła dziecka nie mierząc temperatury stwierdzila, ze "jestem przeczulona", dopiero po porządnej awanturze z wezwaiem lekarza dziecku zmierzono temperature i od razu odeslano na oiom noworodków. jednak tam nie było z opieką lepiej. badania były robione i owszem, lecz dopiero wtedy gdy sama się o nie upominalam, natomiast Panie pielęgniarki, odniosłam wrażenie, lecz tylko co niektóre, są tam tylko od picia kawy.

mama dwójki dzieci