Elblążanie przywitali Nowy Rok

19
01.01.2009
Elblążanie przywitali Nowy Rok
Elblążanie witają Nowy Rok (fot. PS)
W sylwestrową noc wielu elblążan udało się na Pl. Konstytucji, by tam wspólnie powitać Nowy Rok. Była zabawa przy muzyce, konkursy, życzenia od prezydenta miasta, a na zakończenie pokaz sztucznych ogni. Zobacz film i fotoreportaż z sylwestrowej zabawy
,

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Jestem za tym aby za rok zatrudnić pana który w cerfurze chodzi i czyta ceny, nie będzie różnicy między nim a tym co teraz był, a zespół można weselny. Sporo sie zaoszczedzi a poziom będzie ten sam
Elbla (2009.01.01)

info

0  
  0
Moim zdaniem było do bani. Nie mówiąc o tym co się działo na scenie. .Badziewie!! Ale nie chodzi głownie o to. .Największym problemem było fajerwerki które ludzie wyrzucali w stronę ludzi. Sama bym dostała. .. Wiele petard lądowało pod nogami. Czy to jest normalne?! Gdzie była policja?! I co z tego że było ich wielu. .jak nic nie robili. .Zresztą to już drugi rok jak sylwester jest na Placu Konstytucji i jest to totalny niewypał. .Najlepsze sylwestra były na Placu Jagielończyka. No nic zostało Nam tylko czekać na światełko do nieba. .Przynajmniej będzie normalna i fajna impreza.
Ktoś91 (2009.01.01)

info

0  
  0
Pana w Ogrodach hahahahah to jest żart na cały rok 2009,poczytaj sobie o tym Panu, już o nim tyle napisali hahahah on sie nadaje do sprzedawania masła. Drugi raz byłam na sylwestrze miejskim i w tym roku było SUPER. Pokaz ogni rewalacja. prowadzący był świetny. Zespół grammy - średnio, ale zespół LP grał bardzo fajnie. żałuje tylko ze impreza była krótka. pozdrawiam
Jusia (2009.01.02)

info

0  
  0
porażka
(2009.01.02)

info

0  
  0
Równie dobrze mogli zrobić to powitanie 2009 roku na parkingu przy Carrefourze, wyszło by równie tandetnie.
(2009.01.02)

info

0  
  0
Rok temu było tandetnie, wiec w tym byłem w Krakowie, polecam niezła impreza i sztucznie ognie. Za rok tez uciekam stąd :)
Elblazek (2009.01.02)

info

0  
  0
Ja tez ucieklem i w tym roku po raz 5 sylwestra spedzam na wyspie Tao w Tajlandii - przywitac nowy rok na plazy z tysiacem osob z calego swiata na jednym wielkim ''beach party'' - niezapomniane przezycie. .. i do tego 6 godzin szybciej niz Europa ^^
obiezyswiat (2009.01.02)

info

0  
  0
Czy Jusia nie nazywa się Gesek. No ale "pozytywne" opinie też muszą się pojawiać.
?? (2009.01.02)

info

0  
  0
Gesek = JUsia
żall (2009.01.02)

info

0  
  0
Brak ochrony na placu, impreza żenada, prowadzenie TOTALNA KLAPA, fajerwerki całkiem całkiem, ALE który GENIUSZ wyłączył CAŁE OŚWIETLENIE w mieście na DŁUUUUUGO przed pólnocą bo tego nie rozumię PZDR
gery (2009.01.02)

info

0  
  0